Generał rosyjski, którego własni żołnierze publicznie oskarżyli o organizowanie ataków ludzkich fal i fałszowanie raportów z pola walki, został mianowany zastępcą dowódcy rosyjskiego 11 Korpusu Armijnego działającego w kierunku Sum na Ukrainie, donosi 14. Korpus Armii Ukrainy. Mianowanie generała brygady Zulfata Nigmatzyanova, który otrzymał swoje gwiazdki generalskie w lutym 2026 roku pomimo listopadowego 2024 roku publicznego skandalu związanego z jego podwładnymi, jest tym, co nazwał 14. Korpus przykładowym przypadkiem rosyjskiej „negatywnej selekcji” w dowodzeniu wojskowym.
Rosja systematycznie boryka się z odpowiedzialnością dowódczą za wyniki na polu walki, z raportami o buntach żołnierzy przeciwko dowódcom, którzy wydają rozkazy samobójczych ataków – wzorzec, który nasilił się w miarę jak rosyjska wojna wchodzi w piąty rok, a wskaźniki ofiar pozostają skrajne.
W listopadzie 2024 roku żołnierze 67. Dywizji Zmechanizowanej, którą dowodził Nigmatzyanov, nagrali zdesperowane wideoapel do ministra obrony Rosji. Żołnierze oskarżyli bezpośrednio dowódców swojej dywizji o systematyczne kłamstwa na temat „sukcesów” na polu walki, wydawanie rozkazów szturmów frontalnych bez wsparcia artyleryjskiego oraz wysyłanie ludzi do walki jako mięso armatnie dla czystego wyglądu raportów – 14. Korpus przypisuje te skargi bezpośrednio Nigmatzyanovowi jako dowódcy dywizji. Wideo szeroko rozpowszechniło się w regionalnych mediach tatarskich i kanałach wojskowych, zanim pojawiło się publicznie, informuje 14. Korpus.
Zamiast sądu wojskowego, Rosja przeniosła Nigmatzyanova, aby dowodził 71. Dywizją Zmechanizowaną. Kilka miesięcy później, w lutym 2026 roku, został awansowany na generała brygady. Obecnie został przeniesiony na poziom korpusu jako zastępca dowódcy 11 Korpusu Armijnego – jednostki formalnie bazującej w obwodzie kaliningradzkim w Obwodzie Wojskowym Leningradzkim, obecnie aktywnie rozmieszczonej przeciwko Ukrainie w kierunku Sum, informuje ukraińska armia.
Ukraiński 14. Korpus Armijny przedstawił mianowanie jako złe wieści szczególnie dla rosyjskich żołnierzy znajdujących się pod dowództwem Nigmatzyanova, a nie dla Ukrainy.
„Mianowanie generała brygady Zulfata Nigmatzyanova na stanowisko zastępcy dowódcy 11 Korpusu Armijnego nie jest wzmocnieniem sił rosyjskich – to podpisanie kolejnego wyroku śmierci dla rosyjskich żołnierzy obecnie działających w kierunku Sum” – oświadczył korpus.
Metody Nigmatzyanova, zauważył 14. Korpus, nie obejmują zachowywania personelu ani przeprowadzania skomplikowanych manewrów. Jego specjalnością, twierdzą, jest fałszowanie raportów postępu, pokazując postępy o „300-500 metrów”, podczas gdy rzeczywiste mapy odnotowują jedynie rosnące improwizowane cmentarze w rosyjskich wioskach.
Jednostki obecnie działające pod 11 Korpusie obejmują 7. Pułk Zmotoryzowany i grupy szturmowe grupy Sever, które aktywnie atakują w wielu obszarach obwodu Sumskiego, według 14. Korpusu.
14. Korpus określił karierę Nigmatzyanova – od publicznego skandalu związanego ze swoimi podwładnymi bezpośrednio do rangi generała i dowodzenia korpusom – jako dowód celowego wzorca Kremla.
„Im więcej skandali i bezsensownych strat związanych z nazwiskiem dowódcy, tym wyższe stanowisko zajmuje” – napisał korpus, opisując dynamikę, w której rzeczywiste wyniki na polu walki są zastępowane papierowymi zwycięstwami.
Rosja polegała na taktyce „mięsnych ataków” fal ludzi przez całą wojnę – wysyłając fale słabo wspieranych piechoty do przygotowanych obron w katastrofalnej cenie – a praktyka ta została udokumentowana od Bachtów do Awdiwki i trwała aż do końca 2025 roku, kiedy Rosja zaczęła wysyłać przedstawicieli rekrutacyjnych na front jako karę za niezrealizowane kwoty poborowe.

