Zdjęcie: https://www.president.gov.ua/
Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha uczestniczył w poniedziałek online w miesięcznym spotkaniu Rady do Spraw Zagranicznych UE, podczas którego zauważył, że wojna na Bliskim Wschodzie pokazała rolę Ukrainy jako wkładu w bezpieczeństwo.
Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie internetowej ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, minister poinformował swoich kolegów, że Ukraina otrzymała prośby o wsparcie w zakresie bezpieczeństwa od jedenaściorga krajów w związku z agresywnymi działaniami reżimu irańskiego.
„Iran przez lata dostarczał broń rosyjskiemu agresorowi. Dziś reżim irański stanowi zagrożenie terrorystyczne i jądrowe. Ukraina postanowiła pomóc praktycznym wkładem – tak jak to uczyniła wcześniej poprzez inicjatywę 'Zboże z Ukrainy’,” podkreślił Sybiha.
Apelował do swoich europejskich kolegów o kontynuowanie wsparcia dla Ukrainy, ponieważ sprawiedliwy i trwały pokój w Europie pozostaje wspólnym priorytetem. Minister zaznaczył także zaangażowanie Ukrainy w proces pokojowy oraz gotowość do kolejnej rundy trójstronnych rozmów. Jednocześnie Sybiha podkreślił, że osiągnięcie realnego postępu wymaga spotkania na szczeblu przywódczym.
Minister odniósł się także do konieczności odblokowania uzgodnionej pożyczki w wysokości 90 mld euro i nie dopuszczania wiązania tych funduszy z działaniem rurociągu naftowego Drużba. „W tym kontekście absolutnie niedopuszczalne jest jakiekolwiek szantażowanie Ukrainy poprzez zajmowanie naszych obywateli i środków publicznych. Wzywamy Węgry do zapewnienia zwrotu funduszy publicznych Ukrainie,” podkreślił.
Sybiha poruszył również temat przyszłego członkostwa Ukrainy w UE i namówił swoich kolegów do postrzegania go nie tylko poprzez pryzmat poszerzenia, ale także jako istotny element długoterminowego bezpieczeństwa i stabilności w Europie. Dotyczy to również członkostwa innych krajów kandydackich – krajów bałkańskich Zachodnich i Mołdawii.
Minister wezwał partnerów do dalszego zwiększania wysiłków w obecnych warunkach.
„Przeciwdziałanie agresywnemu reżimowi Iranu musi być poparte zwiększonym naciskiem na agresywny reżim Rosji,” podkreślił Sybiha.







