Siły Obrony Ukrainy z powodzeniem zaatakowały zakład mikroelektroniczny Kremniy El w rosyjskim Bryansku. Ta placówka specjalizuje się w produkcji systemów sterowania praktycznie wszystkimi rodzajami pocisków w rosyjskim arsenale, raportuje Sztab Generalny.
Trzy dni wcześniej rosyjskie siły zaatakowały budynek mieszkalny w Charkowie, zabijając 11 osób, w tym 13-letnią dziewczynkę i 9-letniego chłopca. Atak na Bryansk miał na celu dostawcę komponentów do bloku sterującego BUBS-30 używanego w nowym pocisku manewrującym Izdelie-30 – tego samego typu, który został użyty w ataku na budynek w Charkowie.
Zakład produkuje szeroki zakres mikroczipów i komponentów używanych w strategicznie krytycznych systemach broni, w tym w kompleksach rakietowych Topol-M i Bulawa, systemach obrony powietrznej S-300 i S-400, oraz awionice dla myśliwców MiG i Su.
Pauza w produkcji rosyjskiej broni
Eksplozje zostały zgłoszone w obiektach związanych z wojskowością w rosyjskim mieście Bryansk. Atak mógł być skierowany na zakład Kremniy EL produkujący komponenty elektroniczne dla systemu obrony powietrznej S-300, S-400 Triumf i systemu obrony powietrznej Pantsir-S1.
Produkcja półprzewodników opiera się na precyzyjnym, wrażliwym i rzadkim sprzęcie. Choć pełny zasięg szkód wciąż jest oceniany, oczywiste jest, że proces produkcyjny w Kremniy El został znacząco zakłócony – pisze Defense Express.
Zakład stanowi istotne ogniwo w łańcuchu produkcji broni precyzyjnej w Rosji, produkcji dyskretnych urządzeń półprzewodnikowych i scalonych mikroczipów działających jako „mózg” i „system nerwowy” nowoczesnej uzbrojenia, w tym pocisków Iskander.
Pociski powietrzne Storm Shadow ograniczyły możliwości agresora
Jednostki ukraińskie wykorzystały pociski powietrzne Storm Shadow do ataku na zakład w Bryansku. Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Oleksandr Syrskyi, zgłosił sukces operacji bezpośrednio prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu – informuje UNIAN.
Ruch ATESH przyczynia się do ataku
Ruch ATESH zgłosił bezpośrednie zaangażowanie w operację. Agenci i członkowie Tajnej Organizacji Ukraińców wielokrotnie prowadzili rozpoznanie na zakładzie i dostarczali informacje służbom obronnym Ukrainy.







