Strona główna Aktualności Iran wciśnięto swoje drony na statek o długości 250 metrów. Ukraina mogłaby...

Iran wciśnięto swoje drony na statek o długości 250 metrów. Ukraina mogłaby im powiedzieć, jak to się skończyło.

17
0

Po czterech latach szerszej wojny Ukraina stoi na czele taktyk i technologii dronów

Siły ukraińskie nauczyły się rozłożyć swoje zespoły dronów na lądzie i utrzymywać je w ruchu, aby unikać ataków rosyjskich

Była to lekcja, którą siły morskie Iranu powinny były wewnętrznie przyswoić, ale nie zrobiły

Teraz 800-sto stopowy irański nośnik dronów jest w ogniu po atakach USA

Iran popełnił krytyczny błąd, zamieniając 800-sto stopowy kontenerowiec handlowy w niezależny nośnik lotniskowca zoptymalizowany do startu dronów. Jak nauczyła się Ukraina w 49 miesiącach ciężkich walk, drony najlepiej działają, gdy są rozproszone, a nie skoncentrowane na jednym łatwym do śledzenia i zatopienia statku.

To nie znaczy, że Iran nie rozprzestrzenia również wielu swoich dronów, w tym modeli atakujących Shahed, w małych zespołach startowych na obszarze 1,65 mln km kw. Iran zrobił to. Ale marynarka Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej straciła lata pracy, miliony dolarów i prawdopodobnie życie wielu marynarzy, gdy zamieniła ten kontenerowiec na nośnik IRIS Shahid Bagheri z około 2022 roku.

5 marca, szóstego dnia wojny powietrznej przeciwko Iranowi dowodzonej przez USA i Izrael, siły amerykańskie znalazły Shahid Bagheri i trafiły ją kilkoma ładunkami. „Siły amerykańskie nie oszczędzają w misji zatopienia całej irańskiej marynarki,” oświadczył Dowództwo Centralne USA. „Dziś irański nośnik dronów, mniej więcej wielkości lotniskowca z [II wojny światowej], został trafiony i płonie.”

Ataki na Shahid Bagheri, które prawdopodobnie doprowadzą do zatopienia jednostki, mogą być jednymi z ostatnich ciosów w udanej kampanii antyokrętowej. Od 28 lutego siły amerykańskie i izraelskie polowały na statki operowane przez marynarkę Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i odrębną marynarkę irańską. Ta pierwsza jest bardziej ideologiczną siłą. Ta druga jest spadkobiercą irańskiej tradycji morskiej przedrewolucyjnej.

Najbardziej spektakularnie, amerykański okręt podwodny atakujący USS Charlotte zatopił fregatę marynarki irańskiej IRIS Dena u wybrzeży Sri Lanki 4 marca, zabijając 87 marynarzy. Ogółem siły amerykańskie i izraelskie zatopiły lub poważnie uszkodziły około 30 irańskich okrętów wojennych, co stanowi większość siły morskiej Iranu.

Kampania antyokrętowa przypomina przyspieszoną wersję własnej kampanii antyokrętowej Ukrainy, która celowała w około 30 dużych jednostek przedwojennej Floty Czarnomorskiej Rosji. W ciągu czterech lat ataków rakietowych i dronów Ukraińcy zatopili lub zniszczyli na suchym doku około dziesięciu rosyjskich jednostek, w tym krążownik Moskva i okręt podwodny Rostów nad Donem — i uszkodzili kilka innych.

Większość Floty Czarnomorskiej przetrwała, jednak obejmuje pięć fregat i korwet uzbrojonych w pociski manewrujące Kalibr. Ale flota nie może ryzykować opuszczenia swojego głównego bastionu: portu Noworosyjsk w południowej Rosji. Sam Noworosyjsk nie jest bezpieczny. Ukraińskie drony — modele powietrzne, powierzchniowe i podwodne — nieustannie ostrzeliwały Noworosyjsk, mając na celu zniszczenie pozostałości Floty Czarnomorskiej.

Rosjanie mądrze nigdy nie wypuścili nośnika dronów na Morzu Czarnym. Gdyby tak zrobili, statek mógłby spotkać się z takim samym losem jak pozostała flota regionu. Zamiast tego Rosjanie zrobili to, co zrobili Ukraińcy: rozproszyli swoje zespoły dronów na lądzie, aby utrudnić przeciwnikowi zadanie w zestrzeleniu dronów zanim wystartują.

Ukraińcy są ekspertami w rozpraszaniu swojej siły powietrznej, utrzymując załogowe i bezzałogowe statki powietrzne oraz ich pilotów i załogi naziemne w ciągłym ruchu — co jest niemożliwe, gdy przypina się statki powietrzne do wolno poruszającego się okrętu. Jedyna eskadra lotnicza ukraińskich sił powietrznych obsługująca myśliwce Lockheed Martin F-16 zorganizowała nawet specjalne mobilne zespoły wsparcia, aby utrzymać cenne F-16 w ruchu między dużymi bazami, mniejszymi lotniskami polowymi i potencjalnie nawet pasami startowymi na autostradach.

Ta skupienie na mobilności jest sposobem, w jaki siły powietrzne Ukrainy i zespoły dronów przetrwały 49 miesięcy rosyjskich starań, aby je związać i zniszczyć na ziemi. Było to ćwiczenie, które siły zbrojne Iranu powinny były szerzej skopiować, zamiast budować 800-stopowy nośnik dronów, który nie miał szans w intensywnej wojnie morskiej.

Rozproszenie siły powietrznej nie jest jedyną rzeczą, którą ukraińskie siły mogą nauczyć reszty świata. Ocalałe zespoły dronów Iranu — te, które nie były na pokładzie Shahid Bagheri — odegrały kontratak przeciwko Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom, wysyłając te same drony atakujące Shahed, które Rosja wypuszcza na Ukrainę setkami.

Wiele małych, wolno lecących Shahedów leciało obok obrony przeciwlotniczej USA i sojuszników, która jest zaprojektowana do przechwytywania szybkich, wysoko lecących pocisków balistycznych. Ukraina zestrzeliła Shahedy za pomocą gamy zwinnych systemów, w tym małych, manewrujących dronów przechwytujących — kluczowej broni obronnej, która w dużej mierze brakuje w arsenałach innych krajów.

Trzęsący się z powodu uderzeń irańskich Shahed, Amerykanie zwrócili się do Ukraińców o pomoc. Według prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, były „wnioski ze strony amerykańskiej” o dostęp do ukraińskiej technologii i wiedzy antydronowej.