Rząd Słowacji głosował 4 marca nad formalnym zakończeniem umowy dotyczącej awaryjnego dostarczania energii elektrycznej Ukrainie, donosi Denník N. Premier Robert Fico przepchnął ten środek przez gabinet, formalizując już obowiązujące zakazy – Ukraina została już odmówiona, gdy próbowała skorzystać z tej linii życia.
Ruch Fico formalizuje zmianę Słowacji z kraju, który zobowiązał się dostarczać awaryjną energię Ukrainie podczas przerw w dostawach, na kraj zakończający ramy prawne tej pomocy. Jest to najnowszy krok w schemacie, w którym Węgry i Słowacja – obecnie rządzone przez pro-rosyjskie rządy – odpowiedziały na rosyjski atak na rurociąg naftowy Drużba, ich główną trasę dostaw rosyjskiej ropy, poprzez naciskanie na Kijów, a nie Moskwę.
Kijów poprosił, Bratysława odmówiła – a potem anulowała kontrakt
Denník N informuje, że dyrektor słowackiego operatora sieci energetycznej Slovak Electricity Transmission System, Martin Magát, potwierdził decyzję rządu po spotkaniu gabinetowym. Ostatni raz Ukraina otrzymała awaryjną energię elektryczną od Słowacji w styczniu, powiedział. Po tym Kijów poprosił o dostawy i nie dostał nic.
Od groźby do polityki: eskalacja Fica
Fico po raz pierwszy zagroził odcięciem awaryjnych dostaw energii elektrycznej Ukrainie w lutym, gdy rosyjskie ataki na infrastrukturę energetyczną Ukrainy spowodowały poważne przerwy w dostawach. 23 lutego ogłosił wstrzymanie dostaw, łącząc to bezpośrednio z sporem dotyczącym rurociągu Drużba. Głosowanie gabinetu 4 marca przekształciło to wstrzymanie w formalne zakończenie umowy.
Stwierdzenie Fica: „Ukraina musi przywrócić tranzyt ropy przez rurociąg Drużba, zanim zniesie jakiekolwiek obostrzenia”. Rosja zaatakowała infrastrukturę rurociągu Drużba na stacji pomp w Brody na Obwodzie Lwowskim 27 stycznia, zatrzymując tranzyt ropy do Słowacji i Węgier. Pomimo tego zarówno Bratysława, jak i Budapeszt obarczają winą Kijów, twierdząc, że Ukraina celowo blokuje wznowienie tranzytu ze względów politycznych. Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy Andrii Sybih potwierdził, że uszkodzenia rurociągu wynikły z rosyjskiego ataku.
Opozycja: „Nowy front przeciwko Ukrainie po stronie Rosji”
Pod koniec lutego słowacka partia opozycyjna Wolność i Solidarność złożyła skargę karną do prokuratorów w związku z wcześniejszą decyzją Fica o wstrzymaniu awaryjnych dostaw. Poseł Karol Galek oskarżył Fica o otwarcie „nowego frontu przeciwko Ukrainie po stronie Rosji”, ostrzegając, że odcięcie może mieć krytyczne konsekwencje dla cywilów Ukrainy, którzy już cierpią z powodu rosyjskich ataków energetycznych.
Fico wcześniej również ostrzegał, że jeśli Ukraina nie przywróci tranzytu Drużby, Słowacja może ponownie rozważyć swoje poparcie dla ubiegania się Ukrainy o członkostwo w Unii Europejskiej.






