Na rządowym statku z Rosji przewożącym skroplony gaz ziemny nałożone zostały międzynarodowe sankcje, który zapalił się i zatonął w centralnym Morzu Śródziemnym 3 marca, przy czym Moskwa oskarżyła ukraińskie drony morskie wystrzelone z wybrzeża Libii. Ukraina nie skomentowała tej sytuacji.
Ministerstwo Transportu Rosji oświadczyło, że statek został trafiony w pobliżu wód UE, zgodnie z BBC. „Atak wymierzono w rosyjski statek, tankowiec gazowy Arctic Metagaz, w bezpośrednim sąsiedztwie wód terytorialnych państwa UE – Republiki Malty” – powiedziało ministerstwo. Według Moskwy, atak został przeprowadzony przez ukraińskie bezzałogowe jednostki powierzchniowe z wybrzeża Libii. Ukraina nie skomentowała oskarżeń.
Libijskie władze portowe potwierdziły sekwencję wydarzeń, mówiąc, że tankowiec „doświadczył nagłych eksplozji, po których wybuchł silny pożar, który ostatecznie doprowadził do całkowitego zatonięcia”. Według ich oświadczenia, wrak znajduje się „w strefie morskiej między Libią a Maltą, w libijskiej strefie poszukiwawczo-ratowniczej, około 240 kilometrów na północ od portu Sirte”.
Arctic Metagaz, 277-metrowy tankowiec LNG zbudowany w 2003 roku i pływający pod rosyjską flagą, zapalił się w wodach koło Malty rankiem 3 marca, według źródeł związanych z bezpieczeństwem morskim, cytowanych przez Reutera. Nagranie pożaru krążyło w serwisie Telegram i X; analityk OSINT morski H.I. Sutton ocenił, że materiał jest autentyczny. Eksplozje miały poprzedzać pożar. Statek następnie zatonął. Kanały YouTube Arctic Metagaz opublikowały wideo rzekomo uszkodzonego rosyjskiego tankowca LNG.
Wszyscy 30 członków załogi – obywatele Rosji – przeżyli. Siły Zbrojne Malty otrzymały wiadomość o zagrożeniu, rozpoczęły operację poszukiwawczą i znalazły marynarzy na tratwie ratunkowej w strefie poszukiwawczo-ratowniczej Libii. „Ocaleni zostali później znalezieni na tratwie w strefie poszukiwawczo-ratowniczej Libii podczas operacji poszukiwawczej. Wszyscy członkowie załogi zostali poinformowani o bezpiecznym przebywaniu na tratwie” – powiedziały Siły Zbrojne Malty w oświadczeniu na Facebooku. Moskwa przypisała wspólnej reakcji maltańskich i rosyjskich służb ratowniczych za ewakuację.
Ministerstwo Transportu Rosji, w oświadczeniu również przekazanym przez Interfax, określiło incydent jako „akt międzynarodowego terroryzmu i piractwa morskiego”. Reuters, powołując się na źródła, podał, że tankowiec mógł zostać zaatakowany przez ukraińskiego drona morskiego, ale zaznaczył, że źródło nie dostarczyło dowodów na swoje twierdzenia. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy nie odpowiedziała na prośby o komentarz. Ukraińskie władze nie odniosły się publicznie do incydentu.
Arctic Metagaz ostatni raz transmitował swoje położenie 2 marca koło wybrzeża Malty, według danych MarineTraffic. Według informacji Starboard Maritime Intelligence, cytowanej przez The Insider, statek wyłączył wieczorem swoją transponder AIS, gdy opuszczał strefę ekonomiczną Malty – praktyka, która według ukraińskich służb wywiadowczych jest powszechna wśród statków przewożących objętych sankcjami rosyjski LNG i narusza międzynarodowe prawo morskie. Zdjęcia płonącego statku krążyły w mediach społecznościowych, choć ich autentyczność oficjalnie nie została potwierdzona.
Statek wyruszył z Murmańska 24 lutego. 18 lutego załadowano LNG w jednostce pływającej Saam FSU należącej do Novatek, dryfującej pod rosyjską flagą około 50 kilometrów na północny zachód od Murmańska, jak podaje The Insider. Następnie przeszedł wokół Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, zanim wszedł do Morza Śródziemnego, gdzie zadeklarowanym miejscem przeznaczenia był Port Said w Egipcie.
Według ukraińskiego wywiadu wojskowego, Arctic Metagaz był częścią łańcucha logistycznego dla projektu Arctic LNG 2, przewożąc sankcjonowane LNG do chińskiego terminalu w Beihai. Statek figuruje w bazie danych dotyczącej Wojny i Sankcji utrzymywanej przez Wywiad Obrony Ukrainy. Obłożony jest sankcjami UE, Szwajcarii, Kanady i Nowej Zelandii od 2024 roku; sam projekt Arctic LNG 2 podlega sankcjom USA i Wielkiej Brytanii.
Grecka firma ochrony morskiej Diaplous Group potwierdziła pożar. „Możemy potwierdzić, że incydent miał miejsce, ale w tym momencie nie mamy szczegółowych informacji” – powiedział przedstawiciel firmy portalowi gCaptain.
Grecki serwis Naftemporiki poinformował, że operacji specjalnych sił ukraińskich są aktywne w Libii i sugeruje, że drony zostały wysłane z terytorium libijskiego, choć nie zostały przedstawione dowody o wsparciu tej tezy. Wiele innych serwisów również podało podobne relacje, odwołując się do anonimowych źródeł zamiast oficjalnych oświadczeń.
Nie jest to pierwszy przypadek, gdy statek związany z rosyjską flotą cieni został trafiony na Morzu Śródziemnym. W grudniu 2025 roku statek Kendil – należący do floty cieni, przypisany do Omanu – został trafiony w wodach między Kretą a Maltą, według informacji ukraińskich mediów i firm zajmujących się bezpieczeństwem morskim, jak podaje Euronews.
Kluczowe wydarzenia militarnego konfliktu na Bliskim Wschodzie (Iran-Izrael-USA)
Morze Śródziemne było już pod wyjątkową uwagą militarną, gdy tankowiec zatonął. 28 lutego Izrael zaatakował Teheran, po czym prezydent USA Donald Trump ogłosił, że amerykańskie siły zainicjowały to, co nazwał „operacją bojową o dużym zasięgu” przeciwko Iranowi, mającą na celu likwidację, jak to określił, „natychmiastowych zagrożeń ze strony reżimu irańskiego”. Trump oskarżył irańskie władze o „finansowanie i szkolenie” bojowników w Syrii, Libanie, Iraku i Hamasie w Palestynie, i oświadczył, że celem operacji było „zniszczenie branży rakietowej i floty Iranu”.
Gwardia Rewolucyjna Islamska Iranu oświadczyła, że wystrzeliła rakiety i drony w kierunku Izraela oraz uderzyła w bazy wojskowe USA w Katarze, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Trump ogłosił 28 lutego, że Ajatollah Ali Chamenei nie żyje – informację tę później potwierdziła irańska Państwowa Agencja Informacyjna. Do 1 marca IRGC ogłosiła, że rozpoczyna „najbardziej destrukcyjną operację ofensywną w dziejach Islamskiej Republiki” przeciwko celom Izraela i USA. 3 marca – tego samego dnia, gdy zatonął Arctic Metagaz – Sekretarz Stanu USA Marco Rubio oświadczył, że kolejna faza amerykańskich operacji militarnych przeciwko Iranowi będzie jeszcze bardziej destrukcyjna. Tego samego dnia, według źródeł cytowanych przez Iran International, Zgromadzenie Ekspertów Iranu wybrało nowego najwyższego przywódcę: Mojtabę Chamenei, syna zmarłego ajatollaha.
Francja wezwała do nadzwyczajnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ. UE potwierdziła swoje „niezachwiane zaangażowanie w zapewnienie regionalnego bezpieczeństwa i stabilności” na Bliskim Wschodzie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oznajmił, że jest słuszne, aby dać Iranowi „szansę pozbycia się reżimu terrorystów i zagwarantowania bezpieczeństwa dla wszystkich ludzi, którzy ucierpieli z ręki ataków z Iranu.






