Strona główna Aktualności Napięcia na Bliskim Wschodzie rosną, gdy Iran przysięga zemstę, rozpoczyna szeroko zakrojone...

Napięcia na Bliskim Wschodzie rosną, gdy Iran przysięga zemstę, rozpoczyna szeroko zakrojone uderzenia odwetowe

17
0

Redaktorska uwaga: Historia została zaktualizowana o najnowsze szczegóły. Funkcjonariusze irańscy i media państwowe zagrozili rozległą odwetową akcją po atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela wymierzonych w czołowych przywódców i miejsca wojskowe 28 lutego, ostrzegając, że znaczna odpowiedź przeciwko obu krajom jest nieuchronna. Gwardia Rewolucyjna Islamska Iranu oświadczyła, że „najbardziej intensywna operacja przeciwko Izraelowi i Stanom Zjednoczonym jest w toku”, podczas gdy państwowe media ostrzegały, że „zemsta nadchodzi”. Ostrzeżenie to pojawiło się w momencie, gdy irańskie media państwowe potwierdziły, że Ajatollah Ali Chamenei, Najwyższy Lider Iranu, zginął w wyniku izraelsko-amerykańskich ataków. Prezydent USA Donald Trump ostrzegł Iran przed przeprowadzaniem ataków odwetowych, mówiąc: „LEPIEJ, ŻEBY NIE ROBILI TEGO, ALE JEŚLI TO ZROBIĄ, UDERZYMY Z SIŁĄ, KTÓRA NIGDY DOTĄD NIE BYŁA WIDZIANA!”. Teheran już wystrzelił kilka serii rakiet balistycznych i dronów w kierunku Izraela, a także obszarów, gdzie stacjonują siły USA na Bliskim Wschodzie. Baza lotnicza USA koło Erbilu w Iraku została zaatakowana, a nagrania oraz meldunki lokalne wskazywały na eksplozję na miejscu. W całym regionie Zatoki Perskiej rakiety i drony celowały w obiekty wojskowe, lotniska międzynarodowe oraz infrastrukturę strategiczną w wielu krajach, powodując kontuzje i zniszczenia pomimo przechwycenia przez systemy obrony powietrznej. Lotniska w Dubaju, Zajdzie (Abu Zabi) i Kuwejcie ucierpiały w wyniku oddzielnych ataków. Francuska baza wojskowa w Abu Zabi także została zaatakowana, choć francuska minister obrony Catherine Vautrin podała, że szkody są „ograniczone”. Także obiekty cywilne ucierpiały, włączając w to wieżowiec mieszkalny w Bahrajnie oraz luksusowe posiadłości w Dubaju, gdzie odłamki drona rzekomo trafiły w budynki przy lub blisko głównych punktów orientacyjnych, włączając w to Burj Al Arab. Katarem zabezpieczył kilka rakiet, które miały być skierowane na bazę lotniczą al-Udeid, największą bazę USA na Bliskim Wschodzie. Linie lotnicze na Bliskim Wschodzie odwołały lub zmieniły trasy lotów, gdy zwiększyło się ryzyko przestrzeni powietrznej. W tym samym czasie USA i Izrael zainicjowały kolejną falę ataków rankiem 1 marca, z Siłami Obronnymi Izraela informującymi o atakach na „serce Teheranu”. Funkcjonariusze irańscy przedstawili ataki Teheranu jako początek szerszej odpowiedzi, ostrzegając, że dalsze ataki będą kontynuowane, jeśli to, co oni opisali jako „agresja” ze strony USA i Izraela nie ustanie, co rodzi obawy przed szybko rozszerzającym się konfliktem regionalnym.