Strona główna Aktualności Oblężeni Rosjanie w wieżowcach Kupiańska „zmniejszają się”, mówi ukraińska armia.

Oblężeni Rosjanie w wieżowcach Kupiańska „zmniejszają się”, mówi ukraińska armia.

10
0

Miesiące po tym, jak siły ukraińskie otoczyły rosyjską inwazję na Kupiansk, oblężeni okupanci są ścigani bez nadziei na ulgę.

Wywiad radiowy Ukrainy wykrył około 20 aktywnych rosyjskich sygnałów radiowych w oblężonych wieżowcach 25 lutego – powiedział Viktor Trehubov, rzecznik Grupy Sił Zjednoczonych Ukrainy, dla telewizji Pershyi. Sygnały reprezentują indywidualne nadajniki wykryte za pomocą wywiadu sygnałowego.

Uwięzieni okupanci skupiają się w kilku blokach mieszkalnych w pobliżu szpitala na północnym skraju Kupiansk. „Po prostu tam powoli umierają” – powiedział Trehubov. Rzeczywista liczba żołnierzy jest nieco wyższa niż 20, rzędu kilkudziesięciu, zgodnie z wcześniejszymi szacunkami.

Liczby opowiadają historię ciągłego wyniszczania. Pod koniec listopada 2025 roku rosyjski generał Sergei Kuzovlev powiedział Putinowi, że jego siły „zakończyły wyzwolenie Kupianska”. Putin przyznał mu najwyższe wojskowe odznaczenie Rosji. Trzy dni później Zelenski nagrał się na wjeździe do miasta. „Pojechałem do Kupianska osobiście, by pokazać światu, że Putin kłamie” – powiedział.

W kulminacyjnym momencie inwazji szacowano, że miasto zajęło od 200 do 300 rosyjskich żołnierzy. Przechwycone komunikaty radiowe wskazywały na około 100 pozostających do 22 grudnia. Do Bożego Narodzenia liczba spadła do 50. W połowie lutego spadła do 22. Teraz jest 20.

Linie zaopatrzeniowe zostały odcięte miesiące temu. Drony są ich jedynym żywiołem – a te nie niosą wiele.

Przed pełną inwazją Kupiansk był spokojnym węzłem kolejowym dla około 27 000 osób w północno-wschodniej części obwodu charkowskiego. Bloki mieszkalne z czasów sowieckich wyznaczały ulice. Centralny rynek obsługiwał okoliczne wsie. Rosja zająła miasto w początkowych dniach inwazji w lutym 2022 roku; Ukraina wyzwoliła je we wrześniu w błyskawicznej kontruderzeniowej operacji Charkowskiej.

Co nastąpiło, to 22 miesiące mielenia rosyjskich prób odzyskania go – kampania, która pochłonęła co najmniej dwie armie zmechanizowane i ponad 13 000 żołnierzy. Wszystko to dla przyczółka, który załamał się w momencie, gdy Ukraina zaczęła kontratakować zdecydowanie. Moskwa miała nakazać zajęcie Kupianska do lutego 2026 roku. Termin minął. Ostatni żołnierze są skonspirowani w blokach mieszkalnych, przetrwając dzięki temu, co drony mogą zrzucić przez ogień ukraiński.

Rosyjskie siły posuwają się także w kierunku Lymanu, Stawków i Jampola – zauważył Trehubov. Ich taktyka jest standardowa: masowe infiltracje małych grup wzdłuż pojedynczych osi. W kierunku Lymanu wskazał na ciągłe ataki wroga na infrastrukturę i trasy logistyczne jako trwały problem.

Walki trwają również w obwodzie sumskim. Okupanci kontrolują wieś Hrabowske i próbują zdobyć Popivkę i Pokrowkę. „W regionie to niewiele” – przyznał Trehubov, „ale samo faktycznie to, że Rosjanie są na terytorium ukraińskim, nas nie może cieszyć.