Podczas kolejnego spotkania przedstawicieli Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji w formacie trójstronnym, może zostać omówiona kwestia zarządzania elektrownią jądrową w Zaporozhye, którą obecnie okupują wojska rosyjskie – informuje „Ukraińska prawda”.
„W kolejnym spotkaniu grup, które potwierdził prezydent Zelenski, w negocjacje mogą zostać włączeni także specjaliści energetyczni” – czytamy w raporcie, powołując się na źródła publikacji w kręgach dyplomatycznych.
Według wstępnych danych, rozmowa dotknie kwestii, kto powinien zarządzać elektrownią w Zaporozhye i w jakim formacie.
Jeśli rzeczywiście ta sprawa zostanie podniesiona i zostanie znaleziony akceptowalny mechanizm, to efektywnie oznacza, że praca grup negocjacyjnych się wyczerpała. Po omówieniu tych kwestii na negocjacjach, odczuwalna stanie się jeszcze bardziej pilna potrzeba spotkania na szczeblu liderów.
Jak podano, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski postawił tezę, że istnieje szansa na godne zakończenie wojny w najbliższej przyszłości oraz ważność spotkania na szczeblu przywódców, które może pokonać różnice nie do pokonania na poziomie zespołów negocjacyjnych.
„Wierzymy, że faktyczne szanse na godne zakończenie wojny nadal istnieją, a zdolność świata do wywarcia presji na Rosję w celu zapewnienia niezawierzenia pokoju zastępuje wojnę może znacząco pomóc. Mamy nadzieję, że w najbliższej przyszłości, w lutym, będzie możliwe zorganizowanie kolejnej rundy negocjacji i że ta runda może stać się naprawdę produktywna” – stwierdził Zełenski po spotkaniach ukraińskiej grupy negocjacyjnej w Szwajcarii, gdzie 17-18 lutego w Genewie odbyła się kolejna runda trójstronnych negocjacji z udziałem Stanów Zjednoczonych i Rosji w sprawie zakończenia wojny.
Poinformował również, że prowadzone są prace „nad gotowością liderów do spotkania i decydowania o tym, co nie zostało jeszcze rozstrzygnięte na poziomie zespołów”.







