Strona główna Aktualności Rosyjski generał udostępnia zdjęcia odciętych uszu, omawiając wykonanie jeńców wojennych z Ukrainy...

Rosyjski generał udostępnia zdjęcia odciętych uszu, omawiając wykonanie jeńców wojennych z Ukrainy online, pokazuje śledztwo

13
0

Generał-major Roman Demurczyjew rozmawiał w prywatnych wiadomościach o sposobach, w jakie rosyjska armia traktuje ukraińskich jeńców wojennych (POW), według śledztwa z 19 lutego przeprowadzonego przez „Schemy”, jednostkę dochodzeniową Radia Wolna Europa/Radio Liberty (RFE/RL).
Demurczyjew pełni obecnie funkcję zastępcy dowódcy 20 Armii Zmechanizowanej Rosji w ramach grupy wojskowej „West”, jak wynika z dochodzenia. Bierze udział w nadzorowaniu rosyjskich sił w sektorze Lyman na linii frontu na wschodniej Ukrainie.
Dziennikarze uzyskali gigabajty prywatnych rozmów i wiadomości audio od źródeł wewnątrz wojska. Portal sprawdził materiały, aby zbadać, w jaki sposób konkretne jednostki rosyjskie działają podczas pełnoskalowej inwazji i udokumentować potencjalne zbrodnie wojenne.
Prywatne rozmowy Demurczyjewa ujawniły dowody brutalnego torturowania i zabijania ukraińskich jeńców wojennych, czyny, które społeczność międzynarodowa uznaje za zbrodnie wojenne. Również ujawniły nastrój wewnętrzny rosyjskiej armii, zwracając uwagę na problemy z dowodzeniem i logistyką, maltretowanie własnych żołnierzy, nepotyzm i potencjalną korupcję, zgodnie z „Schemes”.
Demurczyjew regularnie udostępniał obraz odciętych ludzkich uszu innym żołnierzom i swojej żonie. W niektórych wiadomościach do żony przechwalał się, że zrobił girlandę z ludzkich uszu, a ona porównała je do „usztek podawanych z piwem”.
Materiały zawierały także zdjęcia przemocy wobec zwierząt, jak również dyskusje o torturowaniu i zabijaniu ukraińskich jeńców wojennych. Rosyjski generał również rozsyłał zdjęcia i filmy przedstawiające znęcanie się nad więźniami przez prywatne wiadomości.
W jednej rozmowie Demurczyjew zaproponował jeńca jako „prezent” oficerowi Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Rosji, znanemu pod kryptonimem „Grek”. Demurczyjew zapytał, czy powinien go „zlikwidować” czy przekazać dalej, dodając, że jego jednostka nie miała czasu na „prawidłowe przesłuchanie” jeńca.
Według dochodzenia, zdjęcie udostępnione w czacie pomogło zidentyfikować jeńca jako 42-letniego ochotnika ze Zaporóża, który później spędził ponad rok w rosyjskim niewoli, zanim został wymieniony w 2025 roku.
Dochodzenie wykazało również, że rosyjskie siły używają zatrzymanych Ukraińców w próbach naciskania ich krewnych na Ukrainie do współpracy z Rosją. W innych przypadkach poddanych się jeńcy byli egzekwowani.
„Schemy” skontaktowało się z Demurczyjewem, aby uzyskać komentarz. Generał zakończył rozmowę po pytaniu o rzekome zbrodnie wojenne i później zablokował dalsze połączenia, zgodnie z portalem.
Zabijanie lub maltretowanie jeńców wojennych stanowi naruszenie konwencji genewskich i jest uznawane za zbrodnię wojenną zgodnie z międzynarodowym prawem.
Rosyjskie siły regularnie strzelają do ukraińskich żołnierzy, którzy się poddali. Prokuratura Generalna Ukrainy poinformowała 6 października 2025 roku, że przynajmniej 322 takie przypadki są w trakcie śledztwa.
Ponad 2500 ukraińskich jeńców wojennych pozostaje w rosyjskiej niewoli, poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy 5 września 2025 roku.