Komisja Europejska przywitałaby wznowienie działań na ropociągu Drużba przez Ukrainę, ale ostateczna decyzja zależy od Kijowa z powodu trwającego zagrożenia ze strony ataków rosyjskich – oświadczyła rzeczniczka Anna-Kaisa Itkonen 20 lutego.
Oświadczenie to ma miejsce w kontekście rosnącego napięcia związanego ze wstrzymaniem działalności na ropociągu od końca stycznia, po atakach Rosjan, które zniszczyły infrastrukturę energetyczną Ukrainy.
Zakłócenie relacji Ukrainy z Węgrami i Słowacją, które pozostają zależne od dostaw rosyjskiej ropy przez ten system.
„Przywitalibyśmy wznowienie działalności ropociągu… z tego co wiemy, rząd ukraiński zobowiązał się do naprawy ropociągu” – powiedziała Itkonen podczas briefingu.
„Ale decyzja należy wyłącznie do Ukrainy, czy i kiedy go naprawić.”
Słowa te pokazują balansowanie UE pomiędzy wsparciem dla Ukrainy w obliczu wojny z Rosją a radzeniem sobie z obawami energetycznymi wśród państw członkowskich nadal zależnych od rosyjskich dostaw.
Itkonen powiedziała, że Komisja miała w tym tygodniu częste rozmowy z kontrahentami z Węgier, Słowacji i Chorwacji. Ad hoc Grupa Koordynacyjna ds. Ropy naftowej spotka się 25 lutego, aby ocenić sytuację.
Węgry i Słowacja oskarżyły Kijów o wstrzymywanie tranzytu z powodów politycznych i eskalowały spór, ogłaszając 18 lutego zatrzymanie eksportu oleju napędowego do Ukrainy.
Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto, którego rząd jest w fazie kampanii wyborczej na kwiecień, oskarżył prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o celowe podważanie bezpieczeństwa energetycznego Węgier.
„Prezydent Wołodymyr Zełenski zadecydował o nie wznowieniu tranzytu ropy z przyczyn politycznych” – powiedział.
Budapeszt i Bratysława poszukują alternatywnych tras, prosząc Chorwację o ułatwienie dostaw za pośrednictwem ropociągu Adria. Chorwacki minister gospodarki Ante Šušnjar powiedział, że Zagrzeb odmówił transportu rosyjskiej ropy.
Ropociąg Drużba, jedna z największych sieci ropociągów na świecie, o zdolności około dwóch milionów baryłek dziennie, pozostaje krytyczną trasą dostaw dla Węgier i Słowacji – jedynych państw UE, które nadal importują rosyjską ropę przez ten system.
Ukraina argumentowała, że kontynuowane poleganie na rosyjskiej energii osłabia wysiłki w celu odcięcia finansowania dla wojny Moskwy, podczas gdy rosyjskie ataki – i same ataki Kijowa na infrastrukturę energetyczną w Rosji – dodatkowo skomplikowały przyszłość ropociągu.
[Context: The statement of the European Commission’s spokesperson regarding Ukraine’s role in resuming operations on the Druzhba oil pipeline.]
[Fact Check: Ukrainian government’s commitment to repairing the pipeline according to the spokesperson.]







