Strona główna Aktualności Rosja przywraca ofertę rozejmu wyborczego, proponuje zasady ONZ dla Ukrainy

Rosja przywraca ofertę rozejmu wyborczego, proponuje zasady ONZ dla Ukrainy

21
0

Rosja jest gotowa wstrzymać ataki na Ukrainie na jeden dzień głosowania – powiedział w wywiadzie z 15 lutego wiceprzewodniczący MSZ Mikołaj Głazin dla kontrolowanej państwowej agencji informacyjnej TASS, stwierdzając, że wcześniejsza propozycja prezydenta Władimira Putina wstrzymania ataków w dniu wyborów „nadal jest ważna”.

Wypowiedzi te nastąpiły po komentarzach prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium 14 lutego, że Ukraina byłaby gotowa przeprowadzić wybory po co najmniej dwóch miesiącach zawieszenia broni. Zełenski powiedział także, że Ukraina mogłaby „ogłosić zawieszenie broni dla Rosjan”, jeśli Rosja również przeprowadziłaby wybory.

Głazin oskarżył Kijów o nieprzeprowadzanie wyborów, chociaż ukraińskie prawo zabrania krajowych głosowań podczas stanu wojennego wprowadzonego po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na pełną skalę. Nazwał także Zełenskiego „nielegitymnym” i sugerował, że Kijów mógłby manipulować procedurami wyborczymi.

Poszedł nawet dalej, proponując „tymczasowe zewnętrzne zarządzanie” dla Ukrainy pod auspicjami ONZ, co – jego zdaniem – umożliwiłoby przeprowadzenie wyborów i doprowadziłoby do władzy rząd, z którym Rosja mogłaby podpisać traktat pokojowy.

„Jesteśmy gotowi omówić tymczasowe zewnętrzne zarządzanie Ukrainą pod auspicjami ONZ,” powiedział.

„Taki krok pozwoliłby na przeprowadzenie demokratycznych wyborów na Ukrainie i doprowadziłby do władzy zdolny rząd, z którym moglibyśmy podpisać pełnoprawny traktat pokojowy i legalne dokumenty o przyszłej współpracy między naszymi dwoma krajami.”

Zełenski w ostatnich tygodniach promował pomysł przeprowadzenia referendum oraz ewentualnie wyborów prezydenckich bezpośrednio po osiągnięciu zawieszenia broni, aby pokazać partnerom międzynarodowym, że Ukraina jest poważna w sprawie potencjalnego porozumienia pokojowego.

Wypowiedzi te padły w momencie, gdy Rosja kontynuuje regularne ataki rakietowe i za pomocą dronów na terytorium ukraińskim. Ataki te były skierowane na miasta, infrastrukturę cywilną oraz obiekty energetyczne, przyczyniając się do ogólnokrajowego kryzysu energetycznego i uczyniając rok 2025 najbardziej śmiertelnym rokiem dla cywilów na Ukrainie od początku wojny o pełną skalę.