Największy centr logistyczny korporacji cukierniczej Roshen w Jachotni, w obwodzie kijowskim, został prawie całkowicie zniszczony w ataku rosyjskim podczas nocy 7 lutego, poinformował serwis prasowy firmy.
Według oficjalnego komunikatu, nie było ofiar wśród personelu, ponieważ wszyscy pracownicy byli w schronach podczas ataku. Jednostki Służby Ratownictwa nadal pracują na miejscu w celu likwidacji skutków pożaru.
Korporacja oznajmiła, że pomimo znacznych zniszczeń magazynu gotowych produktów i związanych z nimi strat, ceny produktów Roshen pozostaną stabilne. Centrum logistyczne obecnie przechodzi na całodobową pracę.
Podczas gdy piąty prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko, komentując atak na obiekt w swoim kanale Telegram, podkreślił, że rosyjskie ataki mają na celu zniszczenie ukraińskiej gospodarki i logistyki.
Członek parlamentu Oleksij Honczarenko (frakcja Europejskiego Porozumienia), który opublikował materiał z miejsca ataku na Telegramie, podkreślił brak jakichkolwiek obiektów wojskowych w centrum.
Korporacja poinformowała, że podczas pełnej inwazji wpłaciła ponad 21,6 miliarda hrywien do budżetów na wszystkich szczeblach.
Według informacji, fabryka cukiernicza Roshen w Kijowie także była wcześniej celem rosyjskiego ataku. Kombinowany atak 7 lutego spowodował deficyt w systemie energetycznym z powodu uszkodzeń instalacji generacyjnych i dystrybucyjnych.
Roshen zajmował 27. miejsce wśród największych producentów cukierniczych na świecie w 2025 r. Korporacja obejmuje fabryki cukiernicze w Kijowie, Kremenczuku i dwie w Winnicy, a także mleczarnię w Winnicy i kompleks ciastkowy w Boryspolu (Ukraina); fabrykę cukierniczą w Kłajpedzie (Litwa); i fabrykę czekolady Bonbonetti Choco (Węgry).
Produkcja w fabryce w Lipiecku (Rosja) została zawieszona od 1 kwietnia 2017 r.
Korporacja produkuje około 320 rodzajów wyrobów cukierniczych. Łączna produkcja wynosi około 300 000 ton produktów rocznie.
Sieć detaliczna Roshen w Ukrainie obejmuje około 70 sklepów w różnych regionach kraju. Pierwszy sklep został otwarty w Kijowie w 2009 r.
Ostatecznym beneficjentem firmy jest Oleksij Poroszenko, syn piątego prezydenta Ukrainy (2014–2019), obecnie poseł i lider partii Europejskiego Porozumienia, Petro Poroszenko.







