Północne Włochy doświadczyły trzech osobnych ataków na sieć kolejową, które władze określiły jako „poważne sabotaże” – informuje BBC – powodując zakłócenia w połączeniach transportowych podczas otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich.
Służby porządkowe udokumentowały pożary, przecięte kable i ładunek wybuchowy na wielu miejscach. Między Bolonią a Wenecją płonęła infrastruktura kolejowa. Policja znalazła przecięte kable i ładunek wybuchowy w pobliżu, zgodnie z oficjalnymi oświadczeniami.
W okolicach Pesaro, w pobliżu Adriatyku, nieznani sprawcy podpalili zwrotnicę kolejową. Później śledczy znaleźli skrojone kable elektryczne i ładunek wybuchowy zostawiony obok torów w okolicach Bolonii.
Ministerstwo Transportu wskazało na podobieństwo do zakłóceń podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024. „To akt poważnego sabotażu” – oświadczyli urzędnicy ministerstwa, nawiązując do wydarzeń we Francji.
Podczas Igrzysk w Paryżu nieznani sprawcy przeprowadzili to, co francuska państwowa firma kolejowa SNCF nazwała „skoordynowanym sabotażem” linii kolejowych kilka godzin przed ceremonią otwarcia – informowała wtedy CNN. Francuscy urzędnicy sugerowali, że za te ataki mogli stać Rosjanie – których sportowców wykluczono z ceremonii otwarcia – lub radykałowie lewicowi.
7 lutego mediolańska policja użyła gazu łzawiącego i armat wodnych przeciwko dziesiątkom protestujących przeciwko Igrzyskom Olimpijskim – donosiła agencja AP. Demonstranci rzucali petardami i próbowali dotrzeć do autostrady w pobliżu miejsc Zimowych Igrzysk Olimpijskich.
[Kontekst: Ataki na infrastrukturę kolejową we Włoszech; Porównanie do wydarzeń podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024; Protesty przeciwko Igrzyskom Olimpijskim w Mediolanie]
[Fact Check: Data otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich; Informacje o atakach podczas Letnich Igrzysków Olimpijskich w Paryżu; Działania policji podczas protestów w Mediolanie]



