Ukraińskie ataki lotnicze uszkodziły kluczowy węzeł dla rosyjskich międzykontynentalnych pocisków balistycznych w ciągu ostatniego miesiąca, informują urzędnicy, uszkadzając hangar i inne infrastruktury.
Sztab Generalny napisał w poście na Telegramie z 5 lutego, że Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły serię ataków na lotnisko Kapustin Yar w rosyjskiej obwodzie astrachańskim w styczniu.
„Na podstawie obecnych informacji, na terenie poligonu część budynków doznała różnych stopni uszkodzeń, jeden z hangarów został znacząco uszkodzony, a część personelu została ewakuowana z terenu” – czytamy w poście.
Kapustin Yar to radzieckie lotnisko, które od dawna służy jako centrum programu rosyjskich pocisków balistycznych.
Oreshnik to szeroko dyskutowany pocisk balistyczny średniego zasięgu, który wydaje się być modyfikacją pocisku powierzchni do powierzchni Rubezh, samemu modyfikacją różnych broni balistycznych opracowanych przez ZSRR.
Generałowie Rosji przypisali styczniowe uderzenia Ukrainy „użyciu broni dalekiego zasięgu produkcji ukraińskiej, w szczególności FP-5 'Flamingo'”.
Flamingo to pocisk manewrujący reklamowany jako mający zasięg około 3 000 kilometrów, zdolny do przenoszenia 1 000-kilogramowej głowicy bojowej, produkowany w Ukrainie w tempie do ośmiu sztuk dziennie.
Generałowie zauważyli kilka ataków na terytorium kontrolowanym przez Rosję jako pracę Flamingo. Fire Point był także głównym beneficjentem funduszy od europejskich dobroczyńców i obecnie próbuje uruchomić produkcję własnego paliwa rakietowego w fabryce w Danii.







