Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych twierdziło 4 lutego, że Stany Zjednoczone „ignorują” swoją propozycję przedłużenia umowy kontroli zbrojeń nuklearnych New START o kolejne 12 miesięcy, nazywając odpowiedź Waszyngtonu „godnym ubolewania”.
Umowa New START, podpisana przez Rosję i USA w 2010 roku i mająca wygasnąć 5 lutego 2026 roku, nakłada wzajemne limity na strategiczne głowice nuklearne i wyrzutnie. Prezydent Rosji Władimir Putin we wrześniu 2025 roku zaproponował, aby zarówno Moskwa, jak i Waszyngton zgodziły się utrzymać limity umowy przez kolejny rok.
W oświadczeniu opublikowanym 4 lutego, w przeddzień wygaśnięcia umowy, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych skrytykowało USA za brak odpowiedzi na ofertę Putina.
„Faktycznie, nasze pomysły są celowo ignorowane. To (amerykańskie) podejście wydaje się błędne i godne ubolewania” – oświadczyło ministerstwo.
W oświadczeniu napisano, że Rosja będzie działać „odpowiedzialnie i rozważnie”, ale „jest gotowa podjąć zdecydowane kontrdziałania militarno-techniczne w celu zmniejszenia potencjalnych dodatkowych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego”.
Prezydent USA Donald Trump jeszcze nie ogłosił żadnych decyzji w sprawie nadchodzącego wygaśnięcia New START. Urzędnik Białego Domu powiedział Kyiv Independent 4 lutego, że Trump „zdecyduje, jaki kierunek obrać w kwestii kontroli zbrojeń nuklearnych, co wyjaśni we własnym czasie”.
Trump „wskazał, że chciałby zachować limity na broń nuklearną i zaangażować Chiny w rozmowy dotyczące kontroli zbrojeń” – powiedział urzędnik.
Wypowiadając się na konferencji prasowej tego samego dnia, Sekretarz Stanu USA Marco Rubio powiedział, że Trump wypowie się na temat umowy New START „później” i podkreślił znaczenie zaangażowania Chin w dyskusje o kontroli zbrojeń.
„Oczywiście, prezydent był jasny, że aby mieć prawdziwą kontrolę zbrojeń w XXI wieku, niemożliwe jest coś zrobić, co nie obejmuje Chin ze względu na ich ogromny i szybko rosnący arsenał” – powiedział Rubio.
Obecnie Rosja posiada największą na świecie arsenał nuklearny. Według szacunków Stockholmskiego Instytutu Badań na temat Pokoju (SIPRI), w 2024 roku Stany Zjednoczone mają 3,708 głowic nuklearnych, a Rosja 4,380, wyłączając wycofane broń. Z kolei Chiny podwajały liczbę swojego arsenału nuklearnego z 300 do 600 w ciągu ostatnich pięciu lat, informuje SIPRI.
Według Stowarzyszenia Kontroli Zbrojeń, organizacji non-profit z USA, Rosja i USA mają mniej niż 800 strategicznych wyrzutni, podczas gdy Chiny utrzymują szacowane 550.
Daryl G. Kimball, dyrektor wykonawczy Stowarzyszenia Kontroli Zbrojeń, wezwał administrację Trumpa do wyraźnej odpowiedzi na wygaśnięcie umowy New START i do zgody na utrzymywanie określonych w umowie limitów ilościowych.
„Jeśli administracja Trumpa będzie kontynuować ignorowanie dyplomacji w zakresie kontroli zbrojeń nuklearnych z Rosją i zdecyduje się zwiększyć liczbę broni nuklearnych w amerykańskim strategicznym arsenale, zmusi to Rosję do podjęcia podobnych działań i zachęci Chiny do przyspieszenia swojego trwającego strategicznego wzrostu” – powiedział Kimball w oświadczeniu.
John Erath, Dyrektor Polityki w Centrum Kontroli Zbrojeń i Niestosowania Rozprzestrzeniania, powiedział, że koniec umowy New START niekoniecznie oznacza koniec kontroli zbrojeń – ale ostrzegł, że zaprzestanie obowiązywania umowy może wywołać nowy globalny wyścig zbrojeń.
„Teraz, zarówno Rosja, jak i USA nie mają żadnej prawnej przeszkody w odbudowie swoich arsenałów, i możemy znaleźć się w sytuacji ponownego przeżywania zimnej wojny” – powiedział Erath 4 lutego.
„Dobrą wiadomością jest, że koniec New START nie musi oznaczać końca kontroli zbrojeń nuklearnych. Chociaż umowa New START nie może być przedłużona po dzisiaj, prezydenci Donald Trump i Władimir Putin mogliby zdecydować się na zachowanie określonych umową limitów ilościowych na arsenałach nuklearnych.”
(Sprawa jest o napięciach w relacjach między Rosją i USA związanych z umową New START)(Dane liczbowe dotyczące zbrojeń nuklearnych USA, Rosji i Chin)





