Deputowani rosyjscy z Dumy Państwowej wezwali Moskwę do skorzystania z „silniejszej broni” przeciwko Ukrainie, oświadczył jej przewodniczący, Wjaczesław Władin, 30 stycznia, w obliczu coraz niższych temperatur. Podkreślając, że wojska Moskwy posuwają się naprzód, Władin zagroził prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu, twierdząc, że „jedyną drogą naprzód” jest podążanie za porozumieniem osiągniętym przez prezydenta Rosji Władimira Putina i prezydenta USA Donalda Trumpa na sierpniowych rozmowach na Alasce w 2025 roku.
(Agreement reached by Putin and Trump at the August 2025 Alaska talks)
Porozumienie przewiduje wycofanie Ukrainy z wschodniej ukraińskiej regionu Donbas i zamrożenie linii frontu gdzie indziej, aby osiągnąć porozumienie pokojowe, podała agencja Reuters 26 stycznia, powołując się na źródło bliskie Kremlowi. Ukraina nie była zaproszona na rozmowy na Alasce.
Zagrożenie Władina, w którym mówi, że deputowani dumy domagają się „broni odwetu” przeciwko Ukrainie rozpoczynając od przyszłego tygodnia, nastąpiło kilka dni po tym, gdy ukraińscy, rosyjscy i amerykańscy urzędnicy przeprowadzili najnowszą rundę rozmów pokojowych w Abu Zabi 23-24 stycznia. Negocjacje miały wznowić się 1 lutego w tym samym miejscu, ale Zełenski powiedział, że data i miejsce mogą się zmienić ze względu na „sytuację z USA i Iranem”.
Władin nie określił dokładnych rodzajów broni, których deputowani dumy domagają się, by Rosja użyła w swoim poście na Telegramie.
Zagrożenie to ma miejsce w czasie, gdy Rosja zwiększa swoją energetyczną ofensywę, atakując krytyczną infrastrukturę Ukrainy gradem rakiet i dronów. Minister energetyki Denys Szmyhal powiedział, że Ukraina doświadcza „znacznego niedoboru energii”, z krajem borykającym się z zapewnieniem wody, ogrzewania i energii w całym kraju pomimo mrozów. Masa awarii zasilania dotknęła Kijów i części Ukrainy 31 stycznia po tym, jak władze powiedziały, że awarie techniczne zakłóciły linie wysokiego napięcia łączące systemy energetyczne Ukrainy i Mołdawii, pogarszając sytuację.
W niektórych regionach temperatury spadną do około -20 do -30 stopni Celsjusza (około -4 do -22 stopnie Fahrenheita) w przyszłym tygodniu.
Trójstronne spotkanie w Abu Zabi 1 lutego zbiega się z dniem, który Rosja uważa za termin dla swojej przerwy w atakach na Kijów.
Prezydent USA Donald Trump powiedział 29 stycznia, że prezydent Rosji Władimir Putin zgodził się nie atakować miast ukraińskich przez tydzień, chociaż Moskwa powiedziała, że będzie to dotyczyć tylko Kijowa i potrwa do 1 lutego – tuż przed kolejną falą mrozu.
Pełnomocnik Putina, Kirył Dmitriew, przybył do Florydy 31 stycznia na odrębne rozmowy z urzędnikami amerykańskimi, podała rosyjska agencja Interfax.





