Strona główna Aktualności Litwa protestuje po tym, jak białoruskie balony przemytowe trzy razy zmusiły wylądować...

Litwa protestuje po tym, jak białoruskie balony przemytowe trzy razy zmusiły wylądować lotnisko w Wilnie w ciągu jednej nocy

14
0

Litwa złożyła oficjalny protest w ambasadzie Białorusi po tym, jak balony niosące przemycony towar z Białorusi wtargnęły do jej przestrzeni powietrznej we wtorek wieczorem, poinformowało litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jak podaje LRT.

Takie balony, które wielokrotnie zakłócały działanie lotnisk i stwarzały zagrożenie dla lotnictwa cywilnego, według litewskich urzędników są postrzegane jako hybrydowe zagrożenie bezpieczeństwa ze strony Mińska.

Incydent we wtorek był największy tego rodzaju w tym roku, zmuszając lotnisko w Wilnie do trzykrotnego zawieszenia operacji i dotykając około 1 700 pasażerów. Do środy rano władze odzyskały osiem balonów, zatrzymały cztery osoby i znalazły fragmenty kilku innych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało chargé d’affaires białoruskiego, że powtarzające się naruszenia przestrzeni powietrznej stanowią poważne naruszenia prawa międzynarodowego i zagrażają bezpieczeństwu Litwy. Mińsk został wezwany do natychmiastowego zapobieżenia dalszym incydentom oraz do przestrzegania swoich zobowiązań dotyczących kontroli przestrzeni powietrznej i granic.

Rząd ogłosił stan wyjątkowy w połowie grudnia po serii wtargnięć balonów. Od tego czasu incydenty miały maleć, rzekomo po wizycie wysłannika USA Johna Coale’a na Białorusi, kiedy prezydent Alaksandr Łukaszenka obiecał zaprzestać lotów balonów.

Litewscy politycy opisali przemytowe balony jako hybrydowy atak, podkreślając wyzwania związane z bezpieczeństwem i operacyjnością spowodowane powtarzającymi się wtargnięciami. Władze oświadczyły, że zastrzegają sobie prawo do ponownego nałożenia ograniczeń granicznych lub podjęcia innych środków, jeśli naruszenia będą kontynuowane.