Ruch partisanów pro-ukraińskich Atesh twierdzi, że rosyjscy dowódcy wystawili swoich własnych żołnierzy na ciężkie straty w Kupiańsku, przekazując fałszywe informacje o zdobyczach na polu bitwy do szczebla nadrzędnego.
W oświadczeniu Atesh powołał się na agenta wewnątrz rosyjskiego 122. Pułku Zmotoryzowanego, który opisał krytyczną sytuację na osi Kupiańsk w obwodzie charkowskim, spowodowaną fałszywymi raportami od dowództwa pułku.
Według grupy, dowództwo pułku przedwcześnie zgłosiło, że kilka pozycji wewnątrz miasta i okolic zostało zdobytych. Te obszary zostały oznaczone jako zabezpieczone strefy tyłowe w oficjalnych mapach i raportach, mimo iż nadal trwa tam intensywna walka.
Jako efekt, rosyjskie jednostki szturmowe posuwające się w obszarach miejskich znalazły się pod ukraińskim ogniem i znalazły się odcięte. Walczący rzekomo poprosili o wsparcie artyleryjskie, aby stłumić ukraińskie pozycje karabinów maszynowych i snajperów, ale nie otrzymali go.
Atesh powiedział, że jednostki artyleryjskie 122. Pułku odmawiają strzelania w te współrzędne, powołując się na oficjalne mapy, które klasyfikują obszar jako już zajęty przez siły rosyjskie. Zgodnie z tymi raportami, ostrzał sektora zostałby uznany za uderzenie w własne oddziały.
Sytuację opisano jako przykład tego, jak fałszywe raportowanie przez rosyjskich dowódców przyczynia się do strat na polu bitwy.
Atesh to tajna sieć partyzancka działającaa na terenie rosyjskim i zaborczym. Grupa twierdzi, że ma informatorów w rosyjskich jednostkach wojskowych i wcześniej donosiła o błędach operacyjnych, problemach z zaopatrzeniem i morale wśród sił okupujących.
Kupiansk, kluczowe centrum kolejowe i drogowe w obwodzie charkowskim, jest celem Rosji od czasu gdy siły ukraińskie wyzwoliły go w 2022 roku. Pod koniec ubiegłego roku, rosyjscy żołnierze zdołali wkroczyć do części miasta, zdobywając kilka dzielnic. Jednak ukraińscy obrońcy szybko przeciwstawili się, okrążając najeźdźców i odcinając im dostęp.
Rosja wyznaczyła teraz nowy termin na zdobycie miasta do lutego 2026 roku, jednak powtarzające się ofensywy nadal załamują się pod oporem Ukrainy.
Rosyjscy milbloggerzy publicznie oskarżają własne dowództwo wojskowe o fabrykowanie zdobyczy i wprowadzanie w błąd najwyższe dowództwo o sytuacji na miejscu – schemat, który odzwierciedla fałszywe raportowanie opisane przez Atesh.





