Strona główna Aktualności Tabela tygodnia: Różne ścieżki społeczeństwa obywatelskiego Europy Wschodniej

Tabela tygodnia: Różne ścieżki społeczeństwa obywatelskiego Europy Wschodniej

54
0

W Europie Wschodniej zmieniające się globalne porządki były doświadczeniem na co dzień od dziesięcioleci. Zaledwie trzydzieści lat temu koniec komunizmu i odwrót rosyjskiej dominacji przyczynił się do powstania gospodarek rynkowych i społeczeństw pluralistycznych, czasem z dnia na dzień.

Od tamtej przemiany społeczeństwo obywatelskie – organizacje istniejące między zwykłym obywatelem a państwem – odgrywało kluczową rolę w przemianach politycznych, społecznych i kulturowych w znacznej części regionu. Jednak ta dynamiczna zmiana była także niestabilna – czasami odnosiła sukcesy w przyniesieniu pozytywnych zmian, innym razem natomiast napotykała opór.

Aby rzucić nieco światła na historię społeczeństwa obywatelskiego w Europie Wschodniej, Kyiv Independent rozmawiał z Marią Popovą, profesorką politologii na Uniwersytecie McGill i ekspertką w dziedzinie regionu.

Article image
Uwaga: Indeks śledzi współpracę rządu z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego (OSO), zaangażowanie społeczeństwa w OSO, udział kobiet w OSO oraz jak zcentralizowanym jest mianowanie kandydatów legislacyjnych. (Nizar al-Rifai / Luca Léry Moffat / The Kyiv Independent)

Kyiv Independent: Jaki jest ogólny przegląd historii społeczeństwa obywatelskiego w Europie Wschodniej?

Maria Popova: W latach dziewięćdziesiątych dominującą teorią było to, że społeczeństwo obywatelskie było słabo rozwinięte w Europie Wschodniej w porównaniu z resztą kontynentu z powodu dziedzictwa komunizmu. W zasadzie komunizm zniszczył życie organizacyjne, a ludzie nie myśleli o społeczeństwie obywatelskim jako sposobie zmian w polityce. To było przeważające założenie w dziedzinie nauk politycznych – że w Europie Wschodniej nie było społeczeństwa obywatelskiego.

Uważam, że rewolucje kolorowe przeciwstawiły się temu. Były to masowe mobilizacje wskazujące, że społeczeństwo obywatelskie istnieje i jest gotowe, by mieć ogromny wpływ na polityczne rezultaty. W krajach, które przystąpiły do UE, historia pokazuje także, że integracja europejska przysłużyła się mobilizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz wzrostowi zaangażowania organizacji społeczeństwa obywatelskiego w tworzeniu polityki.

To ogólny przebieg historii – lata dziewięćdziesiąte to niski punkt, po którym nastąpiło znaczące odbicie.

Kyiv Independent: Czy możesz przybliżyć kilka osobistych historii krajów, które widzimy w wykresie?

Maria Popova: W Ukrainie widzimy duży wzrost po Pomarańczowej Rewolucji w 2004 roku, która doprowadziła do mobilizacji społeczeństwa obywatelskiego i większej autonomii od państwa. W zasadzie to właśnie wtedy Ukraina zdemokratyzowała się definitywnie. Przed Pomarańczową Rewolucją Ukraina była konkurencyjnym reżimem autorytarnym – była tam polityczna konkurencja, lecz niezbyt umocniona demokracja, ponieważ wszyscy liczyli na zniszczenie swoich przeciwników i ustanowienie konsolidacji władzy.

Ale Pomarańczowa Rewolucja to moment, w którym większość spektrum politycznego w Ukrainie zrozumiała, że polityczna konkurencja tu pozostanie, i że będą musieli przestrzegać demokratycznych zasad gry. Na wykresie indeks nadal był niższy niż w innych krajach w latach 2000-ych, ale zbliżył się do nich dramatycznie.

Widzimy to także w Mołdawii po protestach z 2009 roku przeciwko zwycięstwu komunistów w wyborach. Jest tam pewne spadki w środku dekady, co jest prawdopodobnie związane z dominacją polityczną mołdawskiego oligarchy Vladimira Plahotniuka.

Pomarańczowa Rewolucja była serią masowych protestów na Ukrainie od końca listopada 2004 roku do stycznia 2005 roku, wywołanych powszechnymi oszustwami wyborczymi w wyborach prezydenckich 2004 roku.
Pomarańczowa Rewolucja była serią masowych protestów na Ukrainie od końca listopada 2004 roku do stycznia 2005 roku, wywołanych powszechnymi oszustwami wyborczymi w wyborach prezydenckich 2004 roku. (The Kyiv Independent)

Faktycznie, prezydent Maia Sandu zeszłego roku zdołała wydalić go z powrotem do Mołdawii, aby stanął przed sądem, z europejską pomocą. Jest głównym podejrzanym w sprawie przekrętu bankowego, który spowodował zaginięcie 12% PKB kraju.

Na 2024 rok, Mołdawia zajmuje czołową pozycję, co stanowi naprawdę potwierdzenie skuteczności reformatora, jaką była Sandu. Jeśli spojrzymy na Mołdawię na tle różnych wskaźników, jest ona liderem we wszystkim. To imponujący postęp, z przebudową systemu sądownictwa, instytucji antykorupcyjnych i systemu partyjnego. Udało jej się wygrać referendum, wybory prezydenckie, oraz parlamentarne pomimo wielkiego rosyjskiego wpływu.

W przypadku Rumunii, myślę że spadek w 2018 roku można tłumaczyć reakcją na organizacje antykorupcyjne. Była bardzo skuteczna agencja antykorupcyjna o nazwie DNA, która w 2015 roku była na szczycie. Procesowała wielu polityków z różnych spektrów politycznych za korupcję, a wyroki były wytaczane w 80% spraw. Robiły ogromną różnicę i cieszyły się ogromnym poparciem ze strony wszystkich (oprócz klasy politycznej, oczywiście).

„To nauka do wyciągnięcia, że partiom populistycznym przeszkadzają organizacje społeczeństwa obywatelskiego.”

Jeszcze w kwietniu 2015 roku byłam w Rumunii i rozmawiałam z prokuratorem, który musiał przerwać wywiad ze mną, aby odebrać telefon od pierwszego szefa nowo utworzonego Krajowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU), które chciało dowiedzieć się od Rumunów, ponieważ im tak dobrze szło.

Przesuwając się kilka lat do przodu, elita polityczna Rumunii złączyła siły i dramatycznie osłabiła DNA. Widzieliśmy podobieństwa w ubiegłym roku na Ukrainie podczas letnich protestów: gdy instytucje antykorupcyjne zaczynają się trochę uniezależniać, pojawi się opór.

Jednak pomimo tego, osoba odpowiedzialna za to w Rumunii jest teraz inauguracyjnym europejskim prokuratorem nowo utworzonego biura prokuratorów, Laurą Kövesi. Kiedy została mianowana przez Radę Europejską, Rumunii głosowali przeciwko niej, ponieważ właśnie wyrzucili ją z pracy, podczas gdy Francuzi i Niemcy powiedzieli, że są pod wielkim wrażeniem jej dokonań w Rumunii.

W przypadku Węgier, spadek to po prostu marginalizacja społeczeństwa obywatelskiego przez Orbana. Reżim Orbana nie konsultuje się z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, a węgierska polityka ma mniejszą konkurencję. Natomiast w Polsce, partia Prawo i Sprawiedliwość, która poszła śladem Orbana, przegrała wybory w 2023 roku, i już widać nieco powrotu.

Prezydent Rosji Władimir Putin i premier Węgier Viktor Orban przybywają, aby wygłosić wspólne oświadczenie prasowe po rozmowach w Kremlu w Moskwie, Rosja 5 lipca 2024.
Prezydent Rosji Władimir Putin i premier Węgier Viktor Orban przybywają, aby wygłosić wspólne oświadczenie prasowe po rozmowach w Kremlu w Moskwie, Rosja 5 lipca 2024 (Alexander Nemenov / AFP za pośrednictwem Getty Images)

Kyiv Independent: Jak zmieniło się ukraińskie społeczeństwo obywatelskie po pełnoekranowej inwazji?

Maria Popova: Nadchodzi praca Oksany Huss i Alexandry Keudel, które bada jak ukraińskie społeczeństwo obywatelskie przeszło z instytucji sprawdzającej odpowiedzialność do bardziej współpracującego i symbiotycznego związku ze stanem. Gdzie wcześniej wszystko chodziło o opanowanie państwa, teraz bardziej chodzi o bycie konstruktywnym i robienie rzeczy, takie jak dzielenie się najlepszymi praktykami.

Kyiv Independent: Czy istnieje przepis na zachowanie silnego społeczeństwa obywatelskiego, i co możemy się nauczyć z osłabienia społeczeństwa obywatelskiego na Węgrzech i w Polsce?

Maria Popova: Myślę, że nauka do wyciągnięcia to to, że partie populistyczne są sceptyczne wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Demonizują organizacje społeczeństwa obywatelskiego jako wyjadaczy grantów i pijawki, i to leży u podstaw zdolności państwa do marginalizacji oraz wykluczenia ich z procesu tworzenia polityki. To historia Polski i Węgier: udane zbudowanie wizerunku społeczeństwa obywatelskiego jako pijawek lub agentów obcego wpływu. Zaczęło się w Rosji, Orban pożyczył to, a teraz gruziński rząd to robi.

Kyiv Independent: Dlaczego społeczeństwo obywatelskie ma znaczenie?

Maria Popova: Jest kluczowe jako instytucja sprawdzająca, gdy rząd przekracza granice w różny sposób. Czy to przez korupcję, naruszenie praw czy niewystarczające świadczenie usług, to właśnie społeczeństwo obywatelskie często interweniuje.

Na przestrzeni lat po upadku komunizmu państwa zostały osłabione. Miałeś społeczeństwo oczekujące od ojcobójczego państwa zapewnienia wszystkiego, choć jakość komunistycznego dostarczania była niska, ale państwo już nie było chętne ani zdolne do tego. Wówczas społeczeństwo obywatelskie wypełniło tę lukę. Na przykład w obliczu korupcji w systemie ochrony zdrowia, organizacje pacjentów dostarczyły i naciskały na państwo w sprawie usług.