Strona główna Aktualności Najnowsza wojna na Ukrainie: 80% Ukrainy zmagają się z awaryjnymi przerwami w...

Najnowsza wojna na Ukrainie: 80% Ukrainy zmagają się z awaryjnymi przerwami w dostawie prądu, 15% budynków mieszkalnych w Kijowie nadal bez ogrzewania po ataku Rosjan

17
0

Ważne wydarzenia z 24-25 stycznia:

  • 80% Ukrainy stoi przed awaryjnymi odcięciami prądu po rosyjskim ataku z powietrza
  • 15% budynków mieszkalnych w Kijowie nadal jest bez ogrzewania po atakach Rosji, mówią urzędnicy
  • Co najmniej 1 osoba zginęła, 9 jest rannych w atakach Rosji na Ukrainę z ostatnich dni
  • Orban oskarża Ukrainę o groźby i ingerencję w wybory węgierskie; FM Sybiha odrzuca oskarżenia, nazywa go sojusznikiem Kremla
  • Zelensky spotyka się z prezydentem Litwy, gdy kraj przyrzeka Ukrainie niemal 100 generatorów w obliczu ataków Rosji

Rosja przeprowadziła masowy atak z powietrza na Ukrainę w nocy z 24 stycznia, zabijając co najmniej jedną osobę i raniąc innych, powodując przy tym rozległe zniszczenia infrastruktury energetycznej.

W Kijowie jedna osoba zginęła, a cztery inne zostały ranne podczas ataku. Eksplozje usłyszano po raz pierwszy o godzinie 1:20 czasu lokalnego, zgodnie z relacją dziennikarzy Kyiv Independent na miejscu, którzy obserwowali wybuchy przez całą noc, włączając w to przechwycenie pocisku balistycznego.

Siły powietrzne Ukrainy zliczyły 396 środków lotniczych, w tym 21 pocisków rakietowych i 375 dronów. Użyto hipersonicznych rakiet „Tsirkon”, balistycznych rakiet Iskander i rakietowy Kh-22/Kh-32.

Ataki kontynuowały celowanie Rosji w infrastrukturę energetyczną Ukrainy, pogarszając trwający zimowy kryzys energetyczny po podobnych masowych atakach z 9 stycznia i 20 stycznia.

Kanał OSINT Telegram MonitoringWar powiedział, że uderzenia skoncentrowano na Kijowie, Charkowie, Dnieprze i Zaporożu. Kijów był głównym celem, jak to miało miejsce przez cały styczeń.

Vitaliy Zaichenko, dyrektor zarządzający UkrEnergo, operatora państwowego sieci energetycznej, powiedział Kyiv Independent, że lewe brzeg Kijowa stoi przed poważną sytuacją grzewczą, sięgającą aż do prawego brzegu. Osiemdziesiąt procent Ukrainy doświadczyło awaryjnych przerw w dostawie prądu 24 stycznia.

Władze Kijowa ogłosiły ograniczenia w funkcjonowaniu odcinka linii metra przecinającego rzekę Dniepr z powodu uszkodzeń infrastrukturalnych. Pozostałe linie nie są dotknięte.

W dzielnicy Hołosijowski dron Shahed trafił w fabrykę Roshen.

Mimo ataku i śmierci rano, fabryka otworzyła się ponownie krótko po godzinie 11. Hennadiy, jeden ze stałych klientów, przypadkowo napotkał miejsce w drodze na poranną kawę.

„Mieszkam może pół kilometra stąd,” powiedział 50-letni Hennadiy, który odmówił podania swojego nazwiska, trzymając kawę w ręce. „(Atak) był potężnie głośny, ale nikt dokładnie nie wiedział, gdzie uderzył. Dopiero kiedy przechodziłem obok, zobaczyłem.”

W Charkowie ten sam masowy atak rosyjski pozostawił 27 osób rannych i spowodował zniszczenia i pożary w drugim co do wielkości mieście Ukrainy, jak powiedzieli lokalni urzędnicy.

„W sumie 134 ratowników, 34 jednostki sprzętu straży pożarnej i ratowniczej Państwowej Służby Ratownictwa, a także policjanci, lekarze, wolontariusze i służby komunalne miasta biorą udział w likwidacji skutków rosyjskiego ataku,” poinformowała Państwowa Służba Ratownictwa.

Ogółem ataki raniły 40 osób i, oprócz infrastruktury energetycznej, uszkodziły 60 budynków mieszkalnych i 80 pojazdów cywilnych na terenie Ukrainy, poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych 24 stycznia.

Systematyczne bombardowanie Rosji infrastruktury energetycznej Ukrainy spowodowało, że główne miasta pozostały bez ogrzewania, prądu czy wody w warunkach mrozu.

Trwający kryzys humanitarny jest wynikiem celowego celowania przez Rosję krytycznych obiektów energetycznych — infrastruktury, którą próbuje zniszczyć co zimę od 2022 roku. Jest to jednak najzimniejsza zima od pełnej inwazji 24 lutego tego roku, co powoduje obciążenie sieci elektrycznych i sprawia, że perspektywa braku ogrzewania staje się szczególnie tragiczna.

Klitschko wielokrotnie prosił Kijowian, którzy mają gdzie się zatrzymać, o tymczasowe opuszczenie miasta. Pomimo bliskości ataków i faktu, że prąd ma tylko około połowy czasu, dla Hennadiya, pomysł ten nie wchodzi w grę.

„Jest dwumilionowa rzesza. Gdzie się zamieszka?” powiedział. „W namiotach gdzieś? Dobra, czyli ruszyli do jakichś schronów. A co z toaletami? Jeśli nie mogą tu ustawić prądu czy czegokolwiek innego, to zapewnienie opieki dla dwóch milionów osób gdzieś tam na polach, to po prostu absurd.”

15% budynków mieszkalnych w Kijowie nadal jest bez ogrzewania po atakach Rosji, mówi burmistrz Klitschko

Ponad 1600 budynków mieszkalnych w Kijowie — około 15% zasobów mieszkaniowych miasta — nadal jest bez ogrzewania po atakach Rosji na krytyczną infrastrukturę, powiedział burmistrz Vitali Klitschko 25 stycznia.

Zamieszkały przez ponad 3 miliony osób Kijów wciąż boryka się z przywracaniem prądu, ogrzewania i wody po atakach Rosji na krytyczną infrastrukturę Ukrainy 9 stycznia, 20 stycznia i 24 stycznia. Niektóre domy pozostają bez ogrzewania i prądu od 9 stycznia.

W wyniku ataku z 24 stycznia, niemal 6000 z około 12 000 budynków mieszkalnych w Kijowie pozostało bez ogrzewania, cofając postęp, jaki pracownicy energetyki zrobili poprzedniego dnia, redukując liczbę przerw poniżej 2000 budynków.

Po ataku, pracownicy energetyczni naprawili ponad 4000 budynków mieszkalnych. Ogrzewanie zostało przywrócone w 1600 budynkach nocą z 24 stycznia, a pozostałe przywrócono w ciągu dnia 25 stycznia, według burmistrza.

„Pracownicy energetyczni nadal pracują nad przywracaniem usług mieszkańcom Kijowa,” powiedział Klitschko.

Minister spraw wewnętrznych Ihor Klymenko powiedział, że w Kijowie zostało utworzonych 1300 punktów grzewczych, tzw. 'Punkty Odporności’. Dodał, że 91 namiotów grzewczych Państwowej Służby Ratownictwa, rozmieszczonych między budynkami mieszkalnymi w dzielnicy Kijowa, funkcjonuje.

Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że głównymi celami ataków Rosji są obecnie sektor energetyczny Ukrainy, krytyczna infrastruktura oraz budynki mieszkalne.

Zełenski dodał, że w ciągu tygodnia rosyjskie siły wystawiły ponad 1700 dronów, 1300 kierowanych bomb lotniczych i 60 rakiet.

„Każdy masowy atak Rosji może stać się niszczycielski. Dlatego codziennie są potrzebne rakiety do systemów obrony powietrznej, a my nadal współpracujemy z Stanami Zjednoczonymi i Europą, aby zapewnić silniejszą ochronę naszego nieba,” powiedział Zełenski.

Najnowszy atak rakietowy miał miejsce krótko po trójstronnych rozmowach pokojowych obejmujących Kijów, Moskwę i Waszyngton.

Co najmniej 1 osoba zginęła, 9 zostało rannych w rosyjskich atakach na Ukrainę z ostatnich dni

Co najmniej jedna osoba zginęła, a dziewięć innych zostało rannych w atakach Rosji przeciwko Ukrainie z ostatnich dni, powiedzieli władze lokalne 25 stycznia.

Rosja wystrzeliła 102 drony i dwie balistyczne rakiety Iskander na Ukrainę w nocy — powiedziały Siły Powietrzne. Obrona powietrzna przechwyciła 87 dronów, podczas gdy co najmniej 15 dotarło, trafiając w 10 lokalizacji. Urzędnicy nadal wyjaśniali informacje na temat rakiet balistycznych w chwili publikacji.

W obwodzie chersońskim siły rosyjskie zaatakowały 35 miejscowości, w tym miasto Cherson, zabijając jedną osobę i raniąc cztery inne, jak powiedział gubernator Oleksandr Prokudin.

W obwodzie charkowskim siły rosyjskie zaatakowały centrum regionalne Charkowa i 11 miejscowości w obwodzie, raniąc dwie osoby, jak powiedział gubernator Oleh Syniehubov.

W obwodzie donieckim rosyjskie uderzenia raniły dwie osoby, poinformował gubernator Vadym Filashkin.

W obwodzie zaporożskim jedna kobieta została ranna w wyniku uderzenia rosyjskiego drona w miejscowości Tawrijske, powiedział gubernator Iwan Fiodorow.

Orban oskarża Ukrainę o groźby i ingerencję w wybory węgierskie; FM Sybiha odrzuca oskarżenia, nazywa go sojusznikiem Kremla

Węgierski premier Viktor Orban oskarżył Ukrainę 24 stycznia o ingerencję w węgierskie wybory parlamentarne, mówiąc, że Kijów „przeszedł do ataku” i teraz „wydaje groźby oraz otwarcie ingeruje w wybory węgierskie.”

Orban twierdził, że celem Ukrainy było „zdobycie funduszy i jak najszybsze wejście do Unii Europejskiej,” jednocześnie naciskając na to, że „jako członek Unii Europejskiej, Węgry mają prawo powiedzieć nie.”

Ujawnił stanowisko swojego rządu jako obronę węgierskich gospodarstw domowych i bezpieczeństwa narodowego, mówiąc, że Budapeszt nie chce, by pieniądze podatników były wysyłane na Ukrainę ani by Węgry zostały wciągnięte w wojnę.

Orban powiedział także, że Węgry nie ustąpią pod presją, naciskając na to, że kraj nie będzie zastraszanym i ostrzegając Kijów, że Budapeszt odmówi pokrycia kosztów.

Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto powtórzył oskarżenie o ingerencję w wybory, mówiąc ukraińskim urzędnikom: „No i zaczęliście się mieszać w nasze wybory,” a ostrzegając, że Węgry nie przyjmą rządu, który by „powiedział tak Brukseli” i „wciągnął Węgry do waszej wojny.”

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andriy Sybiha odpowiedział, argumentując, że groźby Orbana blokowania przystąpienia Ukrainy do UE były skierowane mniej do Kijowa, a bardziej do mniejszości węgierskiej w samej Ukrainie.

„Kiedy Viktor Orban mówi, że nie pozwoli Ukrainie przystąpić do UE przez następne 100 lat, tak naprawdę nie rozmawia z państwem ukraińskim,” napisał Sybiha na X.

Sybiha oskarżył Orbana o poświęcanie węgierskich Węgrów na Zakarpaciu dla osiągnięcia celów politycznych oraz służenie interesom Moskwy poprzez blokowanie przystąpienia Ukrainy do UE.

„Viktor Orban i jego zespół nie dbają o dobrobyt i bezpieczeństwo Węgier mieszkających na Ukrainie,” dodał. „Zablokowując członkostwo Ukrainy w UE, Orban spełnia życzenia Putina.”

Sybiha dodał następnie, że Orban działa „jak pomocnik Hitlera Ferenc Szalasi” i ostrzegł, że Węgry ryzykują zjedno-wązanie się z Kremlu.

„Węgry i naród węgierski nie zasługują na to,” napisał Sybiha. „Węgry nie zasługują na ponowne znalezienie się po złej stronie historii — jako współwinny nowej formy nieludzkiej ideologii reprezentowanej przez reżim Putina.”

Sybiha powiedział również węgierskim urzędnikom, żeby nie bali się Ukrainy, ale wewnętrznej reakcji: „Powinniście się obawiać węgierskiego ludu, który jest zmęczony waszymi kłamstwami, waszą kleptokracją