Rosja wykorzystuje zgrupowanie wojsk liczące ponad 715 000 osób, by kontynuować wojnę przeciwko Ukrainie – powiedział Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Oleksandr Syrsky podczas spotkania Rady Ukraina-NATO na poziomie dowódców w formie wideokonferencji.
„W czasie breifingu dla moich kolegów z Sojuszu przekazałem informacje na temat sytuacji operacyjnej na froncie, która nadal pozostaje trudna” – napisał na swoim kanale Telegram po czwartkowym spotkaniu.
Według niego Rosja wykorzystuje zgrupowanie liczące ponad 715 000 żołnierzy, by kontynuować wojnę przeciwko Ukrainie. „Rosja nadal przeprowadza również ataki rakietowe i lotnicze na kluczowe cele w naszej gospodarce, głównie w sektorze energetycznym, próbując dotknąć obywateli Ukrainy ciemnością i zimnem” – dodał.
Poinformował także kolegów z NATO, że najbardziej krytyczna potrzeba Ukrainy to wzmocnienie tarczy powietrznej. „Znaczne braki w systemach obrony powietrznej uniemożliwiają nam pełną ochronę ludności cywilnej i krytycznej infrastruktury” – podkreślił.
Syrsky przedstawił uczestnikom szczegółową listę potrzeb Sił Zbrojnych i wyraził głęboką wdzięczność za stałe wsparcie, jakiego Ukraina otrzymuje w starciu z przeciwnikiem zdecydowanie silniejszym. „Siły Zbrojne Ukrainy cenią wszystkie narzędzia współpracy z NATO, jakie są obecnie dostępne” – powiedział.
Dodał, że koledzy z NATO wyrazili gotowość do dalszego wspierania Ukrainy.
„Podkreśliłem, że naszym najwyższym priorytetem musi pozostać stworzenie warunków do sprawiedliwego pokoju poprzez wzmocnienie naszych zdolności militarnych. Korzystając z okazji, zaprosiłem Komitet Wojskowy NATO do wizyty w Ukrainie w tym roku” – podsumował dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy.







