Prezydent Wołodymyr Zełenski wygłosił przemówienie na Światowym Forum Ekonomicznym 22 stycznia, ostrzegając Europę przed globalnymi zagrożeniami i oskarżając jej liderów o rozpoznawanie tych zagrożeń rok po roku, ale brak zdecydowanych działań. „Zeszłego roku tutaj w Davos zakończyłem moje przemówienie mówiąc, że Europa musi wiedzieć, jak się bronić” – powiedział Zełenski. „Minął rok, a nic się nie zmieniło. Zmuszony jestem powtórzyć te same słowa”. Zełenski zabierał głos krótko po spotkaniu z prezydentem USA, Donaldem Trumpem, na marginesie forum, w czym było to ich pierwsze osobiste spotkanie w tym roku. Po spotkaniu ukraiński prezydent oświadczył, że dwudniowe spotkanie trójstronne z udziałem Ukrainy, USA i Rosji zaplanowane jest na 23 stycznia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W rozmowach po stronie ukraińskiej wezmą udział wysocy urzędnicy, takich jak sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, Rustem Umerov, oraz szef Biura Prezydenckiego, Kyryło Budanov. Dyskusje te odbywają się w delikatnym momencie dla Kijowa, gdy Waszyngton prowadzi dyplomatyczne naciski na zakończenie wojny, a Rosja kontynuuje masowe ataki na Ukrainę. W czasie spotkania między Zełenskim a Trumpem rozmawiano przez około godzinę, a następnie odbyła się dyskusja jeden na jeden. Zełenski później nazwał te rozmowy „ważnymi”, mówiąc, że poruszył kwestię wzmocnienia obrony powietrznej w obliczu rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną. „Nasze zespoły pracują praktycznie codziennie” – powiedział Zełenski. „Dokumenty mające zakończyć tę wojnę są prawie gotowe. Ukraina działa z uczciwością i determinacją. Rosja także musi zostać zmuszona do zakończenia tej agresji”. Spotkanie w Davos zbiegło się z przygotowaniami specjalnego wysłannika USA, Steve’a Witkoffa, do spotkania z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem tego samego dnia. W tle przemówienia Zełenskiego w Davos uwzględniono szeroką krytykę politycznej inercji Europy. Opisał cykl, w którym przywódcy europejscy wielokrotnie rozpoznają zagrożenia, ale nie budują zdolności do ich odstraszania. „Jeśli Europa nie jest postrzegana jako siła globalna, jeśli jej działania nie przerażają złych aktorów, Europa zawsze będzie próbowała dogonić nowe zagrożenia i ataki” – powiedział. Zełenski ostrzegł, że wahanie Europy niesie konsekwencje daleko poza Ukrainę. wskazał Iran jako przykład tego, jak opóźnione i ostrożne reakcje wysyłają niebezpieczne sygnały do rządów autorytarnych. „Kto w Europie potrzebuje, aby ta wiadomość stała się rzeczywistością? A jednak Europa nawet nie próbowała zbudować swojej odpowiedzi” – dodał ukraiński prezydent. Ostrzegł także, że wiarygodność Europy jako globalnego gracza się załamuje, gdy Rosja nadal produkuje rakiety używane do ataków na ukraińskie miasta i infrastrukturę energetyczną, ujawniając ograniczenia istniejącego nacisku. „W zeszłym roku większość czasu poświęcono na dyskusje na temat broni dalekiego zasięgu dla Ukrainy, i wszyscy mówili, że rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki. Teraz nikt nawet nie mówi o tym” – powiedział Zełenski. „Dzisiaj celują w Ukrainę. Jutro może to być dowolne państwo NATO”. Jako że postęp jest trudny do osiągnięcia, Trump obarczył zarówno Moskwę, jak i Kijów winą za zatrzymanie wysiłków w kierunku osiągnięcia porozumienia, twierdząc, że żadna ze stron nie wykazała wystarczającej elastyczności. Moskwa nie wykazała wyraźnej chęci do podjęcia dialogu w ramach planu pokojowego USA-Ukraina, finalizowanego w grudniu, choć uznała otrzymanie postanowień. Po grudniowym spotkaniu z Trumpem, Zełenski powiedział, że liderzy omówili „wszystkie aspekty ramowego porozumienia pokojowego”, dodając, że znaczące postępy zostały już poczynione. Powiedział, że 20-punktowy plan jest „około 90% uzgodniony”, podczas gdy gwarancje bezpieczeństwa bilateralne USA-Ukraina są „w pełni uzgodnione”, a szersze porozumienie na temat bezpieczeństwa USA-Europa-Ukraina jest na ukończeniu. Witkoff powiedział na Forum Ekonomicznym Światowym 22 stycznia, że jedyna „kwestia” w ramowym porozumieniu pokojowym pozostaje nierozstrzygnięta, prawdopodobnie odnosząc się do wycofania się Ukrainy z Donbasu. „Omówiliśmy wiele wersji tej kwestii, co świadczy o tym, że jest to rozwiązywalne” – powiedział. Rosja nadal upiera się, że Ukraina powinna wycofać się z częściowo okupowanych obwodów Donieckiego i Ługańskiego oraz że społeczność międzynarodowa powinna uznać nielegalną okupację tych terytoriów przez Rosję, żądania, które Kijów wielokrotnie odrzucił. Od grudnia negocjatorzy ukraińscy i amerykańscy regularnie prowadzą rozmowy na temat trzech podstawowych dokumentów wspierających wysiłek dyplomatyczny: ramowego porozumienia, gwarancji bezpieczeństwa i planu odbudowy. Wcześniej w tym tygodniu Witkoff spotkał się także na marginesie Forum Ekonomicznego Światowego w Davos z głównym rosyjskim negocjatorem, Kirlem Dmitriewem, aby omówić wspierany przez Waszyngton plan. Obie strony opisały dwugodzinne spotkanie jako konstruktywne, po kolejnych dyskusjach, które ukraińscy urzędnicy przeprowadzili z Witkoffem i innymi amerykańskimi negocjatorami w USA wspólnie spędzając weekend.
Strona główna Aktualności Zelensky krytykuje bezczynność Europy, ujawnia rozmowy z 23 stycznia z USA i...






