Wczoraj wieczorem Rosja rozpoczęła nową falę ataków rakietowych i dronowych na Ukrainę, kontynuując codzienną kampanię przeciwko istotnej infrastrukturze podczas mrozów sięgających -15°C. Ataki dotknęły kilku obwodów, powodując szkody w domach oraz systemach energetycznych i zakłócając dostawy energii elektrycznej i ciepła w kilku regionach, jak informują lokalne władze. Siły Powietrzne Ukrainy zgłosiły, że zestrzelono 89 z 113 dronów, ale kilkadziesiąt z nich nadal dotarło do celów.
Rosja kontynuuje codzienne ataki terrorystyczne dronami i rakietami na cywilów i infrastrukturę energetyczną Ukrainy, mając na celu pozostawienie ludzi bez ciepła i energii, aby złamać ich wolę oporu przeciwko trwającej inwazji.
Kijów ponownie padł celem ataków w związku z trwającymi przerwami w dostawach
Według oficjalnych raportów, rosyjskie drony ponownie zaatakowały Kijów 14 stycznia, wywołując dwa osobne alarmy lotnicze rano. Eksplozje słyszano w całym mieście, gdy reagowały obrony powietrzne. Po rzekomym ataku dronów wybuchł pożar na ósmym piętrze wieżowca mieszkalnego w dzielnicy Obolon, chociaż władze później wyjaśniły, że pożar na ulicy Heroiv Dnipra nie był związany z incydentem.
Awaryjne odcięcia zasilania i problemy z ogrzewaniem nadal utrzymują się w Kijowie po poprzednich atakach rosyjskich. Na dzień 12 stycznia, 800 budynków pozostawało bez ogrzewania, a zasilanie elektryczne na lewym brzegu miasta było niestabilne.
W obwodzie kijowskim policja odnalazła niezdetonowany głowicę z rosyjskiego drona w rejonie Boryspilu. Urządzenie nie wybuchło, ale stanowiło zagrożenie dla cywilów, zanim zostało unieszkodliwione przez specjalistów od ładunków wybuchowych.
113 dronów i rakiet wystrzelonych z wielu kierunków
Rosja wystrzeliła 113 dronów uderzeniowych i trzy rakiety balistyczne w ciągu nocy z 13 na 14 stycznia. Drony – głównie typów Shahed i Gerbera – pochodziły z obwodów rosyjskich i zajętego przez Rosję Krymu. Ukraińskie obrony powietrzne przechwyciły 89 dronów i jedną rakietę. Co najmniej 13 miejsc zostało trafionych, a szczątki zestrzelonych dronów spadły na trzy dodatkowe lokalizacje. Kilka wrogich dronów pozostało w ukraińskim przestrzeni powietrznej po głównej fali ataków.
Skutki dla cywilów w obwodach Donieckim, Charkowskim i Dniepropetrowskim
W obwodzie Donieckim rosyjskie siły zaatakowały system wieloprowadnicowego wyrzutni rakietowego Tornado-S w Kramatorsku, zabijając mężczyznę urodzonego w 1964 roku. Atak trafił w domy, magazyny i inne obiekty cywilne, jak informuje administracja wojskowa miasta.
Rosyjskie drony zaatakowały wieś Żuków Jar w rejonie Kupiańsk w obwodzie Charkowskim pod koniec 13 stycznia. Dwóch starszych mieszkańców – 85-latek i 74-letnia kobieta – doznało ostrej reakcji na stres. Zniszczone zostały dwa domy jednorodzinne, dwa budynki gospodarcze i samochód. Pożary wybuchły w dwóch budynkach, jak donoszą lokalne władze.
Obwód Dniepropetrowski znów padł również celem ataków dronów i artylerii. Krywy Róg został zaatakowany przez drony, co spowodowało pożar i uszkodzenia infrastruktury. Dodatkowe strzały skierowane były na rejon Dniprowski, Synelnykowe, Pawłohrad i Nikopol. Trzy domy jednorodzinne zostały uszkodzone, ale nie odnotowano ofiar. Obrona powietrzna zniszczyła 17 dronów nad obwodem. Lewobrzeżna część miasta Dniepro pozostaje bez prądu od pięciu kolejnych dni po wcześniejszych atakach rosyjskich.
Sieć energetyczna nadal pozostaje pod presją
System energetyczny Ukrainy nadal pozostaje pod naciskiem w wyniku ciągłych ataków rosyjskich i mrozów. P.o. Ministra Energii Artem Nekrasov stwierdził, że Kijów i obwód kijowski są najbardziej dotknięte. Trwający awaryjne odcięcia zasilania, a wcześniejsze harmonogramy przerw w dostawach pozostają zawieszone. W obwodzie Dniepropetrowskim 74 000 odbiorców straciło zasilanie na noc, z czego rano 40 000 pozostawało odłączonych. Przekaźniki związane z warunkami atmosferycznymi zostały również zgłoszone w 12 miejscowościach obwodów kijowskiego i czernihowskiego.







