Operator komórkowy Ukrainy, Kyivstar, uruchomił pierwsze w kraju testy pilotowe 5G w historycznym centrum Lwowa 12 stycznia – ale dopiero po przejściu testu, którego żadne państwo w czasie pokoju nie wymaga: uzyskania aprobaty od Dyrekcji Walki Elektronicznej wojska.
5G działa na częstotliwościach, które mogą zakłócać systemy wojskowe – lub, jeśli są odpowiednio zintegrowane, wzmacniać je.
„Głównym warunkiem uruchomienia 5G w czasie wojny jest brak przeszkód dla pracy wojska”, oświadczył ukraiński Minister ds. Transformacji Cyfrowej. Ministerstwo podziękowało „Dyrekcji Walki Elektronicznej oraz Siłom Powietrznym Sił Zbrojnych Ukrainy za profesjonalną i konstruktywną współpracę”, która umożliwiła uruchomienie.
Koordynacja jest ważna. Ukraińskie jednostki do walki elektronicznej toczą codzienną walkę z rosyjskimi zakłóceniami i atakami dronów. 5G działa na częstotliwościach, które mogą zakłócać systemy wojskowe – lub, jeśli są odpowiednio zintegrowane, wzmacniać je.
Ukraina nie buduje 5G w próżni. Przymierze NATO oraz przeciwnicy na całym świecie ścigają się, aby wykorzystać technologię w walce.
Niedawno państwa nordyckie przeprowadziły „pierwsze na świecie międzynarodowe dzielenie 5G w celach wojskowych” na obszarze Norwegii, Finlandii i Szwecji – obszarze wielkości Teksasu, Kalifornii i Montany łącznie – obejmując ponad 10 000 żołnierzy, według firmy badawczej zajmującej się telekomunikacją StrandConsult. Siły Zbrojne Szwecji planują korzystanie z komercyjnych sieci 5G „w czasie pokoju, kryzysu i wojny”.
Departament Wojny USA określa 5G jako „podstawę nowego zrębowanego sposobu prowadzenia wojny”.
Chiny uruchomiły bazowe stacje 5G o charakterze wojskowym w styczniu 2025 roku, specjalnie zaprojektowane do koordynacji dronów i autonomicznych systemów bojowych, według RCR Wireless. Pekin zamierza „przewodzić w wojnie za pomocą technologii sztucznej inteligencji, w tym wojnie elektronicznej, do 2030 roku”.
Wartość militarystyczna technologii sprowadza się do szybkości i skali. 5G redukuje opóźnienia nawet do 1 milisekundy – w porównaniu do 20-30 milisekund dla 4G – umożliwiając koordynację dronów w czasie rzeczywistym, transmisję danych z pola walki oraz autonomiczne systemy, które nie mogą sobie pozwolić na opóźnienia. Departament Wojny USA określa 5G jako „podstawę nowego zrębowanego sposobu prowadzenia wojny”.
Plan wdrażania sieci również ma swoje znaczenie. Po Lwowie, sieć będzie się rozszerzać na Borodyankę – miasto, które rosyjscy bombowcy zniszczyli w marcu 2022 roku, niszcząc całą jego centralną dzielnicę. Następnie na Charków, najbardziej ostrzeliwane miasto na Ukrainie.
„Borodyanka jest symbolem odbudowy Ukrainy po znacznych zniszczeniach powojennych,” powiedział urzędnik Ministerstwa ds. Transformacji Cyfrowej dla „Kyiv Post”. 5G miał zostać uruchomiony w 2022 roku. Inwazja Rosji zmieniła priorytety – ale również sprawiła, że testy kompatybilności z wojskiem stały się niezbędne, a nie opcjonalne.
„Podczas gdy wrogi próbuje zniszczyć naszą infrastrukturę, my ją modernizujemy i kroczymy w kierunku przyszłości” – powiedział Pierwszy Wiceminister Mychajło Fedorów. „Uruchomienie testowe 5G to jasny sygnał dla świata, że Ukraina zmierza w przyszłość”.
Test ma trwać do końca 2026 roku i ma na celu „zbadanie kompatybilności sprzętu 5G z wyposażeniem wojskowym”.
Zgodnie z informacją ministry, w całym kraju zainstalowano ponad 30 stacji bazowych wspierających 5G. Test będzie trwał do końca 2026 roku, sprawdzając „kompatybilność sprzętu 5G z wyposażeniem wojskowym” przed skalowaniem na cały kraj po zakończeniu stanu wojennego.
W trakcie testów prędkości pobierania osiągnęły około 500 Mbps na użytkownika – około 25 razy szybciej niż średnie połączenie 4G, według ukraińskiego źródła Informatora.
Podejście odzwierciedla, jak wojna zmieniła rozwój infrastruktury Ukrainy. Kraj teraz buduje systemy zaprojektowane od samego początku do podwójnego cywilno-wojskowego użytku – ta sama logika, która zmusiła ukraińskie banki do opracowania zdolności do cyfrowej odporności, której nadal brakuje w UE.







