Strona główna Aktualności Wziąłbym Putina” – mówi brytyjski sekretarz obrony, gdy zostaje zapytany, którego przywódcę...

Wziąłbym Putina” – mówi brytyjski sekretarz obrony, gdy zostaje zapytany, którego przywódcę świata najbardziej chciałby porwać.

48
0

Mając możliwość uprowadzenia dowolnego lidera światowego, brytyjski sekretarz obrony John Healey powiedział Kyiv Independent, że „chwyciłbym (prezydenta Rosji Władimira) Putina i postawił go przed sądem za zbrodnie wojenne.”

Mówiąc 9 stycznia na miejscu śmiertelnego ataku dronem na wysokobudowlany budynek mieszkalny w nocy w Kijowie, Healey stwierdził, że te zbrodnie wojenne obejmują „to, co widziałem w Buchi podczas jednej z moich pierwszych wizyt na Ukrainie” oraz „porwanie niektórych ukraińskich dzieci, których poznałem w Irpinie.”

Choć jeszcze tydzień temu głównie hipotetyczne, śmiałe schwytanie przez prezydenta USA Donalda Trumpa przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro nadszarpnęło, jeśli nie złamało międzynarodowego porządku opartego na zasadach i otworzyło możliwość, aby inne państwa poszły za przykładem.

Bucha, przedmieście na północny zachód od Kijowa, stała się symbolem rosyjskich zbrodni wojennych po odkryciu masowych grobów w kwietniu 2022 r. po uwolnieniu przez ukraińskie wojska.

Prokuratura Generalna Ukrainy zdokumentowała ponad 1400 zabójstw cywilów w rejonie Bucha, w tym 637 w samym Buchu. Wśród ofiar było 37 dzieci.

Ponadto Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) wydał nakaz aresztowania Putina w marcu 2023 r. za nielegalne deportacje cywilów, w tym dzieci, z obszarów okupowanych Ukrainy do Rosji.

Wskazując na zniszczony przez drony budynek za sobą, Healey powiedział, że „to mówi wszystko, co trzeba wiedzieć o prezydencie Putinie i jego determinacji nie tylko do prowadzenia wojny przeciwko Ukrainie, ale także do atakowania cywilów, miast, infrastruktury, od której ludzie bezwzględnie zależą w środku zimy.”

„Ten człowiek musi zostać zatrzymany. Ta wojna musi zostać zatrzymana. Naszym celem jest wspieranie Ukrainy w jej dzisiejszej walce i pomaganie w zapewnieniu pokoju na chwilę obecną,” dodał.

Rosja zaatakowała Ukrainę rakietami i dronami w nocy z 8 na 9 stycznia, zabijając co najmniej cztery osoby i raniąc 24 inne w Kijowie, wyłączając prąd dla setek tysięcy ludzi oraz zakłócając dostawy ciepła wraz z opadami temperatur.

Pośród zabitych w wyniku podwójnego uderzenia był ratownik medyczny, a 16 spośród 24 rannych zostało hospitalizowanych, powiedzieli urzędnicy z Kijowa.

Ratownikiem był Serhii Smoliak, 56-letni pracownik Centrum Pomocy Medycznej i Medycyny Katastrof w mieście.

Przy gwiazdkach dokładnie poniżej kreski – poniżej zacząć od Krieskiego. Aż po amunicję z krytyczną infrastrukturą, burmistrz Vitali Klitschko powiedział. Usługi prasowe DTEK stwierdziły, że 417 000 gospodarstw domowych zostało odłączonych od prądu.

Klitschko później powiedział, że niemal połowa kijowskich bloków mieszkalnych – prawie 6 000 – była pozbawiona ciepła z powodu uszkodzeń krytycznej infrastruktury, a także wystąpiły zakłócenia w dostawie wody do miasta.

„Apeluję również do mieszkańców stolicy, którzy mają możliwość tymczasowego opuszczenia miasta, gdzie są alternatywne źródła prądu i ciepła, aby tak zrobili,” dodał Klitschko.