Siły rosyjskie zaatakowały dwa statki cywilne w pobliżu ukraińskich portów w Odesie i Czornomorsku 9 stycznia, zabijając jednego członka załogi i raniąc innych, powiedzieli ukraińscy urzędnicy.
„Rosja przeprowadziła kolejny akt terroryzmu przeciwko żegludze cywilnej – dwie jednostki zostały trafione”, powiedział Oleksii Kuleba, wicepremier Ukrainy ds. odbudowy. Dodał, że atak stanowi „jasny dowód na to, że Rosja celowo uderza w infrastrukturę cywilną, żeglugę międzynarodową i logistykę żywności”.
Uderzenia były skierowane przeciwko statkom pływającym pod obcymi banderami i działającym na ukraińskich szlakach eksportowych morskich, według Kuleby.
W pobliżu portu w Odesie, siły rosyjskie trafiły statek pod banderą Komorów przewożący soję. W wyniku ataku zginął jeden członek załogi, obywatel Syrii.
Drugi atak miał miejsce, gdy statek cywilny pod banderą Saint Kitts i Nevis płynął w kierunku portu w Czornomorsku, aby załadować ziarno jako część ukraińskiego korytarza morskiego. Rosyjski dron uderzył w statek, a wstępne raporty wskazują na rannych wśród załogi.
Kuleba powiedział, że statek nie stracił zdolności morskich i nadal samodzielnie płynie w kierunku najbliższego portu. Jednostki ratunkowe zostały skierowane na miejsce zdarzenia.
„Ukraina robi wszystko, aby zagwarantować bezpieczeństwo i spełnić swoje zobowiązania eksportowe, pomimo ciągłych ataków”, powiedział Kuleba.






