Strona główna Aktualności Wielu Włochów wyraża sympatię wobec Rosji”, mówi Ukrainka po tym jak zwolennik...

Wielu Włochów wyraża sympatię wobec Rosji”, mówi Ukrainka po tym jak zwolennik Putina został zbanowany z jej kraju z powodu postu w wątkach.

42
0

6 stycznia 53-letni Włoch o imieniu Rocco, który otwarcie popiera ludobójstwo rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, próbował wkroczyć na Ukrainę. Dzięki wysiłkom pasażerki Darii Melnychenko oraz wsparciu użytkowników na Threads, zwolennik putinowskiego reżimu został odmówiony wjazdu na granicy ukraińskiej.

Daria powiedziała, że wielu ludzi we Włoszech wyznaje pro-rosyjskie poglądy, ale zawsze starała się mówić prawdę o wojnie Rosji przeciwko Ukrainie.

Włoch, który został odesłany na granicy, podróżował do Ukrainy na swój własny ślub. Jednak w trakcie podróży wszedł w konflikt z innymi pasażerami i zaczął otwarcie chwalić Putina – donosi Channel 24.

“Jestem prawdziwym faszystą”: agresja, obelgi i slogany nazistowskie

Jeszcze przed odjazdem Daria zauważyła mężczyznę, ponieważ kłócił się z narzeczoną. Jej zdaniem para mogła wsiąść do autobusu będąc pod wpływem alkoholu.

“Komplementowałam go, gdy zauważyłam, że ma na sobie wieniec. Powiedział, że to prezent od narzeczonej. Podróżowali do Ukrainy, by się pobrać,” wspomniała Daria.

Podczas pierwszego postoju Rocco podszedł do niej i zaczął szerzyć swoje pro-putinowskie poglądy, agresywnie krytykując Ukrainę i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Twierdził, że Zełenski jest „narkomanem”, określił Ukraińców mianem „kretynów”, nazwał siebie „prawdziwym faszystą” i krzyczał „Heil Hitler.”

Gdy Daria powiedziała mu, że z takimi poglądami nie powinien podróżować do Ukrainy, Włoch odpowiedział, że we Włoszech nie ma dyktatury i ma prawo swobodnego wypowiedzenia się.

Po tym mężczyzna zaczął się kłócić z innymi pasażerami. Daria skontaktowała się z kierowcami i postanowiła poinformować straż graniczną. Inni pasażerowie poparli jej decyzję – pisze Zakhid.Net.

Decyzja straży granicznej i trzyletni zakaz

“Zdałam sobie sprawę, że jestem we własnym kraju i jako obywatelka Ukrainy powinnam być tutaj chroniona,” powiedziała Daria.

Przyznała, że jest dumna ze swoich działań, zauważając, że jej ojciec broni Ukrainy na froncie od 2023 roku.

Służba Graniczna Ukrainy zablokowała Rocco na trzy lata od wstępu do kraju. Agencja zaznaczyła, że zakaz może zostać przedłużony w przypadku powtórnych naruszeń – donosi Kyiv 24.

“Mamy do czynienia z osobą o pro-rosyjskich poglądach, która usprawiedliwia agresję Rosji. To naruszenie prawa ukraińskiego,” powiedział rzecznik Andrij Demczenko.

Firma przewozowa Al.Trans poinformowała, że odmówiła przewiezienia Rocco z powrotem do Włoch i zaleciła innym firmom powstrzymanie się od współpracy z nim.

Na granicy ludzie powitali Darię słowami wdzięczności. Ochotniczy Serhij Prytula osobiście zadzwonił do niej, a radny Rady Miasta Użhorodu, Vitalij Hlahola, podarował jej koszulkę z jej zdaniem z postu na Threads.

“Położę się, ale nie wejdzie do Ukrainy,” napisała kilka godzin przed zakazem dla zwolennika rosyjskiej wojny genocydalnej.

Skandal wywołał lawinę memów i kreatywnych reakcji w mediach społecznościowych. Niektóre firmy nawet wprowadziły promocje i zniżki odnosząc się do historii z Rocco.

Jednocześnie kilku żołnierzy zaapelowało do społeczeństwa, aby nie skupiać się nadmiernie na takich incydentach, a zamiast tego skierować uwagę na wsparcie dla Sił Obronnych Ukrainy.

“Setki tysięcy 'Rocco’ z bronią zabijają teraz naszych chłopaków. Wasza uwaga jest potrzebna tam, na pierwszej linii,” napisał żołnierz batalionu Azow o kryptonimie Rasti.

Sam Rasti przeżył jenieckie niewolnictwo w rękach Rosjan. Opisał rosyjskie taktyki stosowane w więzieniu do złamania ukraińskich jeńców. Głodzenie było tam głównym narzędziem karania. Więźniowie, większość z nich spędzająca czas za kratkami, marzyli o chlebie, wspominał.