Siły rosyjskie próbują infiltrować miasto Lyman w północnej części obwodu donieckiego, ale nadal ponoszą poważne straty i nie udaje im się przebić – poinformował rzecznik wojskowy Ukrainy, Wiktor Trehubov. Pomimo wielokierunkowego nacisku i zmian taktycznych, siły ukraińskie utrzymują kontrolę, gdy obie strony borykają się z rozległym terenem spornym i aktywną obecnością dronów.
W trakcie trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę Moskwa nadal skupia się na przejęciu pozostałych części obwodu donieckiego. Lyman, położone w północnej części obwodu, znajduje się na północny wschód od aglomeracji miejskiej Słowiańsk-Kramatorsk – dwóch największych miast kontrolowanych przez Ukrainę w regionie. Siły rosyjskie próbują posuwać się w kierunku tego skupiska od północnej flanki, w pobliżu Lyman, utrzymując front w stanie ciągłego napięcia.
Na osi Lyman, siły rosyjskie próbują omijać pozycje ukraińskie i jednocześnie penetrować miasto – poinformował Trehubov, szef komunikacji Grupy Sił Zjednoczonych. Sytuację komplikują duże obszary niepewności bojowej i intensywna aktywność dronów – dodał Trehubov w programie telewizyjnym, zgodnie z informacją przekazaną przez RBC-Ukraina.
„Tymczasem, obie strony borykają się z problemami logistycznymi wynikającymi z rozległych obszarów spornych i stałej obecności dronów, co utrudnia manewrowanie i uzupełnianie zapasów” – powiedział Trehubov.
Trehubov dodał, że „siły rosyjskie próbują zarówno flankować Lyman, jak i bezpośrednio przedostać się do osady, stosując różne taktyki nacisku.”
Wcześniej Trehubov raportował, że „siły rosyjskie zamierzają omijać Vowchansk na północy obwodu charkowskiego i posuwać się w kierunku obwodu donieckiego, w stronę Lyman, w styczniu tego roku.” Dodał również, że najeźdźcy zintensyfikowali nacisk w rejonie Kupianska na wschód od obwodu charkowskiego – dalej na północ od Lyman.







