Ukraińska wojskowa służba wywiadowcza (HUR) sfingowała śmierć Denisa Kapustina, dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK), i ogłosiła nagrodę wyznaczoną na jego głowę przez rosyjską służbę wywiadu – ujawnił szef HUR Kyryło Budanov 1 stycznia.
„Witaj z powrotem w życiu” – powiedział Budanov w nagraniu wideo na Telegramie, gratulując Kapustinowi i zespołowi wywiadowczemu zaangażowanemu w operację.
Ogłoszenie nastąpiło po publikacjach z 27 grudnia informujących, że Kapustin, znany również pod pseudonimem „Biały Rex”, zginął podczas misji bojowej w obwodzie zaporoskim. W swoim oświadczeniu z 1 stycznia HUR stwierdził, że te doniesienia były częścią złożonej specjalnej operacji, która wprowadziła w błąd rosyjskie służby wywiadowcze.
Rosyjskie służby wywiadowcze wydały polecenie zabójstwa Kapustina i przeznaczyły nagrodę w wysokości 500 000 dolarów za pomyślne wykonanie tego zadania.
„Nasza strona również pozyskała środki przeznaczone przez rosyjskie służby wywiadowcze na przeprowadzenie tego przestępstwa” – powiedział Budanov dowódca jednostki specjalnej Timur w nagraniu wideo.
„Obecnie dowódca RDK znajduje się na terytorium ukraińskim i przygotowuje się do kontynuowania realizacji powierzonych zadań” – dodał.
Budanov powitał Kapustina podczas briefingu.
„Przede wszystkim panie Denisie, gratuluję powrotu do życia. Zawsze to miłe. Cieszę się, że pieniądze przeznaczone na pana zabójstwo zostały wykorzystane na wsparcie naszej walki” – powiedział Budanov.
Kapustin powiedział, że jego tymczasowa nieobecność nie wpłynęła na operacje oddziału i potwierdził gotowość do kontynuowania dowodzenia Rosyjskim Korpusem Ochotniczym.
„Moja chwilowa nieobecność nie miała wpływu na jakość ani sukces misji bojowych. Jestem gotowy przenieść się na obszar działań i kontynuować dowodzenie RDK” – powiedział.
Rosyjski Korpus Ochotniczy, dowodzony przez Kapustina, przeprowadził incursje przez granicę do obwodów Biełgorodzkiego i Kurskiego w 2023 i 2024 roku, działając wspólnie z innymi antykremlowskimi rosyjskimi formacjami powiązanymi z ukraińskimi siłami obronnymi i bezpieczeństwa, takimi jak Legia Wolności Rosji i Batalion Syberyjski.
Publiczne ujawnienie stanowi drugi znany przypadek fałszowania własnej śmierci przez pro-ukraińskie postaci na niekorzyść Moskwy.
W maju 2018 roku Arkady Babczenko, prominentny rosyjski dziennikarz znany z opozycji wobec reżimu rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, sfałszował własną śmierć przy wsparciu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
Babczenko okazał się żywy podczas konferencji prasowej w Kijowie, po skoordynowanej operacji zbierania dowodów na sfingowane zabójstwo, gdy pojawiły się wskazówki, że rosyjscy operacyjni planowali rzeczywistą próbę zamachu na jego życie.







