Drony ukraińskie zniszczyły dwie rosyjskie instalacje naftowe w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 2025 roku, wywołując poważne pożary w Tuapse w Kraju Krasnodarskim oraz w Obwodzie Jarosławskim. Ropociąg nad Morzem Czarnym oraz centralny rosyjski zbiornik naftowy zostały uszkodzone w koordynowanych atakach potwierdzonych przez rosyjskie źródła.
Oba ataki – oddalone o 1500 km – trafiły w miejsca kluczowe dla rosyjskiego przemysłu naftowego. Takie naloty powietrzne są częścią trwającej kampanii uderzeń na głęboką odległość Ukrainy, które mają na celu obniżenie logistyki paliwowej Rosji.
Krawedziowy kanał Telegramu Shot twierdził, że podczas ataku nad Tuapse słyszano 15-20 eksplozji.
Według Militarnego, jest to przynajmniej ósmy atak Ukrainy na rafinerię w Tuapse oraz terminal eksportowy Rosneft od początku wojny w pełnej skali. Poprzedni atak miał miejsce w listopadzie 2025 roku. Kilka wcześniejszych ataków zmusiło do tymczasowego zamknięcia zakładu.
Drugi atak dronów miał miejsce na obiekt naftowy w Obwodzie Jarosławskim, na północny wschód od Moskwy, oddalony o około 700 km od Ukrainy. Exilenova+ opublikowała wideo ognia w Kopajewo i zgłosiła trafienie w zbiornik paliwa. Kanał Telegram Falcon Insight później zlokalizował pozycję kamery na współrzędnych 58.0250338045, 38.9452206420, potwierdzając atak.
Mieszkańcy pobliskiego Rybinska zgłosili eksplozje, a gubernator ogłosił zagrożenie ze strony dronów, podczas gdy świadkowie mówili, że zbiorniki paliwa były w ogniu.







