Rosyjskie oświadczenia dotyczące rzekomych „ataków” na rezydencję rosyjskiego władcy Władimira Putina w Valdai są fałszywe. Żadne uderzenia tam nie miały miejsca, twierdzi prezydent Ukrainy Volodymyr Zelenski, zgodnie z UNIAN.
29 grudnia Rosja zgłosiła, że Ukraina rzekomo wystrzeliła drony w kierunku rezydencji Putina w Valdai. Bez dostarczenia jakichkolwiek dowodów, rzecznik Kremla Dmitrij Peskow stwierdził, że ten rzekomy atak teraz wzmocni pozycję Rosji w negocjacjach z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Odpowiadając na pytania o to, co Zelenski uważa za motywację moskiewskich spekulacji dotyczących rzekomego ostrzału rezydencji Valdai Putina, Zelenski mówi, że łączy rosyjskie twierdzenia z sukcesem rozmów pokojowych USA-Ukraina.
Prezydent Ukrainy mówi, że Ukraina odbywa również spotkania z liderami europejskimi.
Od początku pełnoformatowej wojny podjęto kilka prób zamachu na prezydenta Zelenskiego. Jedna z nich miała się odbyć w polskim mieście Rzeszów. Osoby zaangażowane pracowały dla rosyjskiej FSB, konkretnie dla jej 5. serwisu, zgodnie z informacją od Szefa SBU Vasyla Maliuka.
Odkąd rozpoczęła się wojna na pełną skalę, przeprowadzono kilka prób zamachu na prezydenta Zelenskiego. Jedna z nich miała miejsce w polskim mieście Rzeszów. Osoby zaangażowane pracowały dla rosyjskiej FSB, konkretnie dla jej 5. serwisu, zgodnie z informacją od Szefa SBU Vasyla Maliuka.
Wcześniej w wywiadzie dla The Guardian prezydent Zelenski ujawnił, że podczas prób zamachu w 2022 roku kilka osób zginęło w biurze Prezydenta. Gdy brytyjscy i amerykańscy urzędnicy zaproponowali ewakuację z stolicy obawiając się, że Kijów może upaść, Zelenski słynnie odpowiedział: „Potrzebuję amunicji, a nie przejazdu.”






