Strona główna Sport Najstarszy gracz w historii Pucharu Świata Gordon bał sie, że jego szansa...

Najstarszy gracz w historii Pucharu Świata Gordon bał sie, że jego szansa minęła

18
0

Craig Gordon przyznaje, że sądził, iż szansa na udział w Mistrzostwach Świata z reprezentacją Szkocji „przeszła koło niego”. Drużyna Steve’a Clarke’a zakwalifikowała się do turnieju po porywającym zwycięstwie 4:2 nad Danią w Hampden w listopadzie ubiegłego roku – pierwsza szkocka drużyna, która awansowała na Mistrzostwa Świata od 1998 roku. 43-letni Gordon zadebiutował w reprezentacji przeciwko Trynidadzie i Tobago na Easter Road w 2004 roku, ale z powodu kontuzji opuścił znaczną część swojej kariery – faktycznie, był poza grą przez dwa lata przed podpisaniem kontraktu z Celtikiem w 2014 roku i stracił dużo czasu w poprzednim sezonie w Hearts z powodu kontuzji ramienia. Jednak bramkarz i jego koledzy z reprezentacji Szkocji obecnie przebywają w bazie szkoleniowej w Charlotte w Północnej Karolinie, przygotowując się do otwarcia turnieju przeciwko Haiti w Foxborough w sobotę. Gordon, który będzie najstarszym graczem na Mistrzostwach Świata, powiedział: „Wspaniale być tutaj. Po tylu latach prób, nie tylko moich osobistych, ale także jako kraju, aby dotrzeć tutaj, jestem bardzo szczęśliwy, że jestem tutaj”. „Czuję, że teraz to nabiera realnych kształtów i jesteśmy już kilka dni od rozpoczęcia prawdziwych rozgrywek. Bez wątpienia myślałem, że ta szansa przeszła koło mnie więcej niż raz. Więc bycie tutaj, bycie częścią czegoś tak dużego, w końcu to zobaczyć, to ogromny moment dla każdego zawodnika w ich karierze. I szczególnie dla mnie, przez te wiele lat próbując tutaj dotrzeć, by w końcu być tu tuż przed rozpoczęciem turnieju, to fantastyczne uczucie”. „Czuję także, że drużyna jest gotowa i nie możemy się doczekać tego pierwszego meczu.” Gordon zagrał tylko trzy razy w lidze w tym sezonie, gdy wyzwanie Hearts o tytuł ostatecznie zakończyło się niepowodzeniem w ostatnim dniu. „To był trudny rok i było wiele rzeczy do pokonania” – dodaje Gordon. „Wracałem parokrotnie w mojej karierze i to było kolejne wyzwanie, które chciałem podjąć. Chciałem zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby tutaj być. Szczególnie po tamtej nocy przeciwko Danii, uczucia, które wszyscy mieli. Więc być ponownie częścią tej drużyny było czymś, co był ogromnym motorem napędowym, aby mnie to przetrwało i dało mi szansę, aby tutaj być i być częścią zespołu”. Angus Gunn otrzymał koszulkę numer jeden i zagrał pełne 90 minut w wygranym 4:0 meczu z Boliwią w New Jersey w sobotę, ale Gordon uważa, że miejsce w podstawowym składzie przeciwko Haitii w nadchodzącym weekendzie ciągle jest otwarte, a potem czekają mecze z Marokiem i Brazylią. Były bramkarz Sunderlandu powiedział: „Nie ma absolutnie żadnych wskazówek, to nic nowego. Mamy kilka dni treningów, aby spróbować imponować i pokazać, że jesteśmy tym, który ma zająć tę pozycję, to dotyczy nas wszystkich i ja nie jestem inny. Więc trenuję tak dobrze, jak tylko potrafię przez najbliższe dni i zobaczymy, kogo wybierze menedżer”. [Opracowane na podstawie: https://www.skysports.com/football/news/11095/12628260/craig-Gordon-reflects-on-scotlands-qualification-for-the-2022-world-cup]