Hearts wyprzedziło Motherwell 3-1 w sobotę, utrzymując trzy punkty przewagi na czele szkockiej Premiership.
Po bezbramkowej pierwszej połowie, w której obaj bramkarze mieli interwencje, presja spoczęła na Hearts, aby znaleźć przełamanie, gdy Celtic prowadził 1-0 przeciwko St Mirren.
Zadanie stało się jeszcze trudniejsze, ponieważ Motherwell – który przez większość meczu dorównywał liderowi ligi – objął prowadzenie pięć minut po przerwie. Było to dobra akcja po odzyskaniu piłki w środku pola, zanim Emmanuel Longelo skierował podanie Tawandy Maswanhise do bramki.
Ale odbicie Hearts rozpoczęło się w 61. minucie, gdy Claudio Braga wyrównał. Po rzucie rożnym, który został skierowany w dół na tylnej słupie przez Stuarta Findlaya, portugalski napastnik był tam, by podać piłkę nad swoją głową i pokonać bramkarza.
Po odskoku piłki przez zatłoczony plac, była kwestia spalonej, ale VAR uznał, że było zgodne z przepisami i bramka została uznana.
VAR ponownie był zaangażowany 20 minut później, gdy Hearts otrzymał rzut karny. Stephen Welsh kopnął Pierre’a Landry’ego Kabore w głowę palcem, gdy piłka odbijała się w okolicy, z rękami gospodarzy wzniecającymi oznaki karnego.
Sędzia nie przyznał karnego, ale VAR skierował go do monitora. Ostatecznie karnego udzielono, a Shankland strzelił mocno przez słupek, aby wyprowadzić Hearts na prowadzenie.
Mecz zakończył się w sześć minut doliczonego czasu. Beni Baningime świetnie dostrzegł przebieg Kabore. Oponował dobrze przeciw swojemu obrońcy, zanim ostatecznie umieścił piłkę za Calumem Wardem i zapewnił ważne trzy punkty.
Hearts pozostaje na szczycie szkockiej Premiership o trzy punkty przed Celtikiem na drugim miejscu. Rangers są trzeci, cztery punkty za liderami, ale mogą zmniejszyć różnicę, gdy zmierzą się z Falkirk w niedzielę, na żywo w Sky Sports.






