Jarrod Bowen mówi, że walka o pozostanie West Hamu w lidze boli go bardziej niż kogokolwiek przed ich „musi-wygrać” meczem przeciwko Wołkom w Friday Night Football. Kapitan West Hamu jest zdesperowany, aby utrzymać klub w Premier League przez 15 kolejnych sezonów, ale obecnie znajdują się jeden punkt poniżej bezpieczeństwa przy zaledwie siedmiu pozostałych meczach. Bowen spędził ponad sześć lat na London Stadium, odgrywając kluczową rolę w trzech kampaniach europejskich i pomagając klubowi wygrać Ligę Konferencji. Z 84 golami w 273 występach lepiej niż większość rozumie, jak ważne jest dla West Hamu pozostanie w najwyższej klasie piłki nożnej.
„To oznaczałoby dla mnie cały świat” – powiedział. „Ten klub znaczy dla mnie wiele. W sytuacji, w jakiej jesteśmy, boli mnie to prawdopodobnie bardziej niż kogokolwiek innego. Staram się na maksywny poziom w każdym tygodniu i także przygotowuję zespół do gry na swoim maksimum. Wiemy, co musimy zrobić, aby uniknąć spadku. Mamy ogromną szansę to zrobić.
„Musieliśmy kontynuować tę drogę. Oczywiście chcesz strzelić gola, zrobić asystę, być różnicą. Ale także twoi koledzy z drużyny, oni są równie ważni.
„Muszą się nadal podnosić tak, jak zawsze to robili. Wszyscy musimy wciąż się podnosić, odmieniać nasze przeznaczenie i zmieniać nasze losy, wygrywając mecze, które mamy. Wtedy prawie można przejąć kontrolę nad sytuacją, w której się znajdujemy. Wiemy, co musimy zrobić, więc to najważniejsza rzecz.”
West Ham ma szansę wyjść z trzeciej strefy spadkowej i nałożyć presję na drużyny wokół nich, gdy podejmą na swoim stadionie ostatnie miejsce zajmujące Wołki w ten piątek, na żywo w Sky Sports.
„Musimy wygrać ten mecz” – powiedział Bowen. „To świetna szansa dla nas zanim inne drużyny zagrają, aby wyjść z strefy spadkowej.
„Możesz kontrolować tylko swoje wyniki, swoje punkty. Nie możesz polegać na innych zespołach. Musimy przejąć inicjatywę i musimy wygrać trzy punkty w piątek.”
Nuno Espirito Santo z Wołków ma również misję zemsty po tym, jak określił swoją porażkę 3:0 na Molineux, w której Wołki zdobyły pierwsze zwycięstwo sezonu w 20 meczach, jako „żałosną” i najgorszy dzień w jego piłkarskiej karierze. Wszczęci fani West Hamu skandowali „Nie nadajesz się do noszenia koszulki” pod adresem swoich graczy, a Bowen musiał zostać zatrzymany po meczu, gdy próbował się z nimi skonfrontować.
„Byliśmy naprawdę, naprawdę słabi tamtego dnia, co było dla nas rozczarowujące” – powiedział. „Od momentu gdy ich nowy menedżer, Robert Edwards, się pojawił, prawie zmienili się na lepsze i wyglądają jak inna drużyna.
„Są na dnie ligi, ale nie patrzysz na to w ten sposób, ponieważ my także cierpieliśmy z przegranej z nimi i z ich grą, która była naprawdę, naprawdę dobra.”
West Ham również mają na celu zrehabilitowanie się za porażkę w ćwierćfinale Pucharu Anglii z Leeds, w którym dwukrotnie strzelili w doliczonym czasie gry, aby wysłać mecz na dogrywkę, ale przegrali w rzutach karnych.
„Myślę, że to pokazuje ducha zespołu” – powiedział Bowen. „Przegrywając 2:0, łatwo jest się poddać, ale nigdy nie chcemy być tą drużyną. Ciągle walczymy. Prawie odwróciliśmy sytuację i zrobiliśmy to specjalne.
„Myślę, że to wiele mówi o tym, na jakim etapie jest grupa obecnie.”
Bowen miał obroniony rzut karny i szczerze porozmawiał o radzeniu sobie z rozczarowaniem.
„Łatwo jest kiedy strzelasz i wygrywasz mecze, cieszysz się chwilą, oglądasz bramki z powrotem. Ale myślę, uczysz się o sobie, kiedy rzeczy idą źle. Robisz dokładnie to samo. Nadal oglądam mecz, oglądam skróty, oglądam nietrafiony karny, uderzając dwukrotnie w słupek.
„Myślę, że to po prostu nie było przeznaczone dla mnie tamtego dnia. To był jeden z tych meczów, ale może się zdarzyć. Ale jak powiedziałem, dla mnie nigdy nie uciekam od krytyki, gdy rzeczy idą źle, bo wszyscy ostatecznie chcą doznać futbolowych wysokości.
„Ale myślę, co sprawia, że jesteś lepszą osobą, sprawia że jesteś lepszym zawodnikiem, kiedy przychodzą porażki. Jak radzisz sobie z tymi porażkami? Myślę, że musisz je uznać.
„Musisz mieć dzień, żeby być rozczarowanym, być zranionym, co było w dniu meczu, dzień po meczu. Ale teraz zmieniasz swoje podejście. To już się skończyło.”
Obejrzyj piątkowy mecz West Ham – Wołki na żywo w Sky Sports; rozpoczęcie o godzinie 20:00.







