Charlton był dłużny bramkarzowi Willowi Mannionowi, który swoimi bohaterstwami pomógł im zanotować remis 1-1 z Watfordem. Addicks objęli prowadzenie dzięki bramce Matty’ego Goddena, jego pierwszej bramce w sezonie, gdy natychmiast zrobił wrażenie po zastąpieniu po godzinie gry. Jednak Watford był wart swojej wyrównującej bramki, gdy Nestory Irankuda przejął zdecydowanie. Mannion dokonał serii interwencji dla zespołu z południowo-wschodniego Londynu, przedłużając niepokonaną passę na wyjeździe do sześciu meczów. Było wiele okazji w pierwszej połowie, z obu stron uderzając w poprzeczkę. Obrońca Charltonu, Lloyd Jones, przerzucił piłkę nad poprzeczką po dośrodkowaniu Tyreece’a Campbella już po dwóch minutach gry. Atakujący Watfordu, Irankunda, zmusił Manniona do przepchnięcia piłki za jego prawy słupek mniej niż 60 sekund później po zwolnieniu przez podanie Giorgi Chakvetadze. Wypożyczony z Liverpoo’u Luke Chambers minimalnie spudłował z narożnika pola karnego dla gości. Kapitan Watfordu, Imran Louza, wykorzystał krótkie podanie od Tyreece’a Campbella, aby puścić Irankundę, uciekającą od obrońcy Amari’iego Bella, ale Mannion ponownie wykonał interwencję po 22 minutach. Chwilę później, po dośrodkowaniu Louzy, piłka wróciła od poprzeczki, pozostawiając bramkarza Addicks bez szans. Charlton stanowił zagrożenie dzięki szybkości i bezpośredniości Campbella. To reprezentant Jamajki był sfaulowany na rzut wolny, wykonany przez Sonny’ego Careya, który zobaczył kapitana Charltonu, Grega Docherty’ego, uderzającego w lewy słupek z odległości ośmiu jardów w 35. minucie. Mannion zrobił dwie interwencje na początku drugiej połowy przeciwko Chakvetadze’owi i Mamadou Doumbia. Godden trafił swoim pierwszym dotknięciem zaraz po zmianie po podaniu Harry’ego Clarke’a w 62. minucie. Kayne Ramsay odbił piłkę, a napastnik wykonał idealnie wykonany strzał prawą stopą obok Egila Selvika. Joe Rankin-Costello, kolejny rezerwowy Charltonu, miał okazję, aby było 2-0, gdy złamał się w lewej części pola karnego, ale pomocnik musiał się wysilić, aby oddać strzał, a Selvik odbił. Irankunda, który również trafił w poprzeczkę z zakrzywionym strzałem w drugiej połowie, wyrównał po 74 minutach, gdy przejął delikatne podanie od Louzy, aby zdecydowanie uderzyć w dolny lewy róg bramki. Mannion nadal był zajęty, a tylko interwencja z nurkowaniem w prawo odwróciła kolejną próbę Irankundy. Louza spadł na ziemię w zdumieniu, gdy Mannion wykonał kolejną świetną interwencję, odbijając jego strzał z narożnika pola karnego w końcówce regulaminowego czasu gry. Conor Coady z Charltonu został wyniesiony na noszach po trafieniu w głowę przez trujący strzał Toma Ince’a. Były reprezentant Anglii miał długie leczenie na boisku. Ed Still z Watfordu: „Byliśmy całkowicie dominujący w tej drugiej połowie. To jest prawdziwy pozytyw. Jesteśmy zdegustowani, że straciliśmy bramkę z rzutu z autu. Nasza pierwsza połowa była w porządku, no cóż, więcej niż w porządku, gdy tylko brakowało nam kilku momentów pressingowych. Ale mieliśmy trzy albo nawet cztery naprawdę dobre okazje. Nestory to fantastyczny talent. To, co mu cały czas mówię, to że nie chcemy widzieć tego tylko w migawkach lub momentach. To, co odróżnia wyjątkowych zawodników od dobrych, to że nie robią tego tylko w migawkach. Ale to odzwierciedla trochę na spójności występów zespołu. Stworzył cztery albo pięć dobrych okazji i zamienił jedną. To co również robi, to tworzy przestrzeń dla innych.” Nathan Jones z Charltonu: „Stracił przytomność i teraz tylko go oceniamy. Został zabrany do szpitala, więc mam nadzieję, że będzie w porządku. Oni są naprawdę dobrymi przyjaciółmi, co jest ironią. Proszę obrońców, aby poświęcali się z ciała na linię i on dosłownie to zrobił. To jest piłka, w końcu, to nie tak, jakby go uderzył bokser. Mam nadzieję, że to tylko środek ostrożności, wróci do zdrowia i będzie mógł być z rodziną dzisiaj wieczorem. Ogólnie jestem zadowolony z punktu. Ci zawsze mają wybitne jednostki – niektórzy z najlepszych w Championship. Mogą odmienić grę w każdym momencie.







