Claressa Shields ma na oku walki w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii z Lauren Price, gdy mistrzowie olimpijscy przygotowują się po raz pierwszy, by zmierzyć się później w tym roku. Price nadal pozostaje zjednoczonym mistrzem wagi półśredniej po zwycięskiej walce z odważną Stephanie Pineiro w Cardiff w sobotę wieczorem, w walce, która pozostawiła ją zakrwawioną. Niepokonana Walijka stawiła czoła pięcioktornemu mistrzowi świata Shields – która od lutego 2025 r. jest niekwestionowaną mistrzynią wagi ciężkiej – na ringu po walce, a pojedynek w limicie średnim przed końcem 2026 roku jest teraz bardziej prawdopodobny.
Mówiąc do Sky Sports News, Shields, mająca rekord 18-0 jako zawodowiec, powiedziała o walce z Price: „Nie mogę doczekać się walki z nią i ona nie ma nic przeciwko temu, żeby wejść do 160 funtów. Nawet chce przyjechać do Ameryki. Możemy stoczyć walkę tam, a później walkę w Wielkiej Brytanii. Jeśli pierwsza walka będzie wystarczająco dobra.”
Niemniej jednak Shields oczekuje, że „łatwo sobie poradzi” z Price oraz trzykrotną mistrzynią świata w trzech kategoriach wagowych, Mikaelą Mayer, jeśli kiedykolwiek zmierzy się z nią rodaczka. Mayer jest zainteresowana tym starciem, a Shields również tego pragnie, ale podkreśliła, że konfrontacja z Price ma większe znaczenie.
Jeśli Shields miałaby zmierzyć się z Price poza domem, byłoby to jej pierwsze starcie w Wielkiej Brytanii od momentu, gdy odniosła jednomyślne zwycięstwo na decyzję nad Savannah Marshall na londyńskiej O2 Arena w 2022 roku – walka, która pokazała jej, że jest „większa, niż sądziła”.
(Źródło: Sky Sports, Fact Check: Kluczowe informacje na temat przyszłej walki Claressy Shields i Lauren Price oraz oczekiwań co do potencjalnych pojedynków z Mikaelą Mayer. Shield ma na celu zdobycie tytułu mistrzyni świata wagi średniej i wyraziła pozytywne nastawienie do walk w Anglii z uwagi na kulturę bokserską.)




