Serca wróciły na czoło szkockiej Premiership, ale straciły punkty, które mogą być kluczowe w walce o tytuł przeciwko postrzeganemu zespołowi z Livingston. Jambos próbowali nadrobić straty po zwycięstwie Rangers w sobotę i zostali zaskoczeni wczesnym trafieniem, kiedy Livingston wyszedł na prowadzenie już po pięciu minutach.
Lawrence Shankland zagrał pierwszy raz od stycznia i strzelił głową wyrównującego gola tuż przed przerwą, w dzikich warunkach pogodowych, które zmieniały się między śniegiem a słońcem.
Serca myślały, że zapewniły zwycięstwo przeciwko faworytom do spadku, kiedy Claudio Braga trafił głową do siatki, ale Lewis Smith wyrównał wynik na 2-2. Marc Leonard sfaulował Robbiego Muirheada w doliczonym czasie gry, a pomocnik Hearts został usunięty z boiska po weryfikacji VAR.
Zespół Dereka McInnesa ma punkt przewagi nad Rangersami na szczycie szkockiej Premiership z sześcioma pozostałymi meczami. Livingston zamykają tabelę, mając 11 punktów straty.
[Porażka serc z przegranej rywalizacji przy wykorzystaniu pierwszego kontryataku.]
Niechęć kibiców
Mimo zajęcia pozycji lidera, pojawiło się ogromne poczucie frustracji wśród 7 000 podróżujących kibiców na stadionie Almondvale, gdy drużyna z Edynburga straciła punkty po raz czwarty z rzędu w meczach wyjazdowych.
[Dość tragiczny start Serca po trafieniu Livi – bez zwycięstwa od sierpnia.]
[Babacar Fati podciął się po lewej stronie, a jego dośrodkowanie zostało odbite głową przez Jamiego McCarta do Scotta Arfielda, którego strzał zablokował McCart.]






