Strona główna Sport Kolli i Smyth pomagają QPR wygrać z Watford

Kolli i Smyth pomagają QPR wygrać z Watford

16
0

QPR pokonało Watford 2-1 na Loftus Road, co oznacza trzy kolejne zwycięstwa i zadanego klęski możliwości na osiągnięcie play-offów w Sky Bet Championship dla Hornets. Rayan Kolli i Paul Smyth zdobyli po trzeciej bramce w dwóch meczach, para wcześniej strzeliła po dwie bramki w trupie Rangers 6-1 z Portsmouth przed przerwą reprezentacyjną. Kolli wprowadził drużynę Juliena Stephana na prowadzenie w 26. minucie, a Smyth trafił krótko po godzinie gry. Imran Louza zdobył bramkę kontaktową strzałem wolnym w 85. minucie, ale goście nie zdołali znaleźć wyrównania. Harvey Vale pomógł w obu golach Rangersów, kontynuując imponującą formę, która doprowadziła do jego niedawnej powołania do reprezentacji Irlandii. Wkrótce po znalezieniu miejsca po prawej i skręceniu lewonożnym strzałem w słup, Vale dośrodkował z podobnej pozycji w kierunku Smytha, który główkował do bramki, ażeby Kolli mógł wpakować QPR na prowadzenie. Rangersi byli na czele – mieli bramkę anulowaną po 45 sekundach, gdy Amadou Mbengue zaatakował Jeremy’ego Petrisa w pobliżu pola karnego i wpakował do siatki, ale sędzia uznał, że faulował lewego obrońcę. Dobra szansa dla gospodarzy została zmarnowana, gdy podczas szybkiego kontrataku Vale podał za mocno do Smytha, który byłby sam na bramkę, a bramkarz Egil Selvik był w stanie złapać. Na drugim końcu bramkarz Joe Walsh odbił strzał lewą nogą Luca Kjerrumgaarda i Watford wydawał się rosnąć w siłę przed otwarciem wyniku przez Kolliego. Rangersi mieli pecha na początku drugiej połowy, gdy główka napastnika Richarda Kone’a po dośrodkowaniu Rhysa Norrington-Daviesa odbiła się od Smytha i przeleciała obok. Ale podwoili swoje prowadzenie w 63. minucie po kolejnej dobrej akcji Vale, który dośrodkował nisko do poległego i po zablokowaniu strzału Daniela Benniego, Smyth wykorzystał luźną piłkę, strzelając z bliskiej odległości. Watford borykał się z tworzeniem klarownych sytuacji, ale ich bramka była super-strzałem, gdy strzał Louzy z rzutu wolnego przeleciał obok Walsha i wpadł w daleki róg bramki. Zwycięstwo Rangersów było zasłużone, doprowadzając ich na poziomie punktów z Watfordem. TRENERZY: Julien Stephan z QPR: „Kiedy zawodnik na to zasługuje, kiedy dobrze trenuje i trenuje z intensywnością, kiedy jest w dobrej formie i ma talent, nie ma problemu – 16, 17, 18, 20 lat, może grać. Jeśli wcześniej nie grał więcej, to dlatego prawdopodobnie nie robił wystarczająco dużo podczas treningów. Teraz gra dużo, bo podczas treningów pokazuje dużo jakości. Dla mnie zawsze jest związek między tym, co robisz w ciągu tygodnia, a tym, co robisz w meczu. Zawsze. Jeśli dobrze trenujesz, masz więcej szans na udane występy. Jeśli trenujesz niezbyt dobrze, niezbyt z wystarczającą intensywnością, nie ma szans na wydanie dobrej partii. Kiedy to zrozumieją, okej. Myślę, że głównym krokiem dla Rayana w ostatnich tygodniach jest to.” Ed Still z Watford: „Zostawiliśmy sobie zbyt wiele pracy w ostatniej części meczu. Pod względem przebiegu spotkania, co wydaje się być instynktownym wyjaśnieniem wyniku, jest to, że nie obroniliśmy się wystarczająco dobrze w polu karnym. To jedno z rzeczy, które robimy naprawdę dobrze – obrona naszego pola karnego. Byliśmy naprawdę silni pod tym względem i zawodnicy dostosowali się do mojej woli, jak chcemy bronić pola karnego. Robiliśmy to naprawdę dobrze i byliśmy tutaj konsekwentni, ale dzisiaj tego nie zrobiliśmy. Obie bramki były wynikiem naszego braku jakości w tych momentach w defensywnym obszarze. Wiedzieliśmy, że mamy tę zdolność w ostatniej części gry, z graczami, których mieliśmy na ławce. Chcesz być w grze w tym momencie. Zostawiliśmy sobie zbyt wiele pracy do zrobienia.