Strona główna Sport Wolff mówi, że 'rozbite szkło' może zapobiec powrotowi Hornera do F1

Wolff mówi, że 'rozbite szkło' może zapobiec powrotowi Hornera do F1

14
0

Toto Wolff, szef Mercedesa, zaprzeczył, że próbował zablokować powrót Christiana Hornera do Formuły 1, ale stwierdził, że jego były rywal może ponieść „konsekwencje” za „rozbicie dość dużo szkła” podczas swojego czasu jako szef Red Bulla.

Horner został zwolniony ze stanowiska szefa zespołu i dyrektora generalnego Red Bulla w lipcu ubiegłego roku, ale wyraził zainteresowanie powrotem, aby zająć się tym, co nazwał „niezrealizowanym biznesem” w sporcie.

Możliwością powrotu do paddocku dla Hornera wydawało się otwieranie, gdy potwierdzono, że 52-letni Brytyjczyk jest zainteresowany kupnem 24-procentowego udziału w Alpine, który należy do prywatnej firmy inwestycyjnej Otro Capital, w styczniu.

Jednak później potwierdzono, że Wolff i Mercedes również są zainteresowani zakupem dostępnego udziału w Alpine.

Wolff powiedział Press Association: „On (Horner) rozbijał dość dużo szkła, i te sprawy mają konsekwencje w naszym mikrośrodowisku. Kiedy mówisz rzeczy – ale oto, co robił całe swoje życie, i to jest to, co robi najlepiej.

„My patrzenie na ten udział nie ma związku z Christianem. I pomysł, że istnieje rywalizacja między Christianem i mną o to, kto kupi udział w Alpine, jest zmyślony. Byłoby dość smutne, gdyby to było uwzględniane przy podejmowaniu takiej inwestycji czy nie.

„Patrzymy na to z różnych punktów widzenia, i nie doszliśmy do żadnych wniosków. Chcemy wiedzieć, czy to ma sens.”

[Ważne informacje: Wolff i Horner byli dwiema z największych postaci w sporcie w czasie rywalizacji ich zespołów – zwłaszcza gdy Lewis Hamilton i Max Verstappen walczyli o tytuł mistrza kierowców w 2021 roku – co porwało wyobraźnię fanów.]

Horner miał niedawny sukces, gdy Verstappen wygrał cztery kolejne tytuły od 2021 do 2024 roku, ale ostatnie 18 miesięcy jego urzędowania były zaciemnione oskarżeniami o kontrolujące zachowanie wobec koleżanki. Horner został dwukrotnie oczyszczony z zarzutów.

Z Aston Martin wydaje się faworyzować Jonathana Wheatleya, który wcześniej pracował pod Hornerem w Red Bullu, jako ich następnego szefa zespołu, obecnie nie ma oczywistego sposobu powrotu na takie stanowisko, jakie by chciał.

Wolff kontynuował: „Mam dwie myśli na ten temat (powrót Hornera do F1). Sportowi brak osobowości. A jego osobowość była zdecydowanie bardzo kontrowersyjna, co jest dobre dla sportu.

„Powiedziałem (szefowi zespołu Ferrari) Fredowi Vasseurowi, że potrzebuje 'dobrego, złego i brzydkiego’. A teraz zostały tylko dobre i brzydkie. Złe odeszło.”

[Skontekstualizowane informacje: Wolff i Horner starli się podczas protestu Red Bulla po zwycięstwie George’a Russella w GP Kanady w 2025 roku.]

„Czy rozważyłbym, że kiedykolwiek mógłby być sojusznikiem lub osobą, która ma podobne cele? Nie sądzę.

„Ale nawet gdy była największa frustracja i złość ze mną, musisz sobie przypominać, że nawet twój najgorszy wróg ma najlepszego przyjaciela, więc musi być jakaś uczciwość.

„Gdybyśmy mieli mniej rywalizacji przez tyle lat, i jeśli było więcej wody w rzece, jestem pewien, że moglibyśmy przyjść na kolację i się pośmiać.

„Ale przez te lata było zbyt intensywnie, zbyt zaciekle, i zdarzyły się rzeczy, których nawet dzisiaj nie potrafię zrozumieć, dlaczego je zrobił.

„Nie wiem, czy on odnajduje swoją drogę z powrotem, i w jakiej funkcji. Na pewno nie życzę mu źle. I musimy dać sobie nawzajem uznanie. Nie ma wielu szefów zespołów, którzy zrobili to, co on zrobił.

„Widzę sytuację, że bez względu na to, co się stanie, jakie mogą być wyniki, czy wróci do Formuły 1 czy nie, jestem z tym w porządku.”

[Formula 1 powraca 1-3 maja z Grand Prix Miami, drugiego weekendu Sprint sezonu, na żywo w Sky Sports F1. Obejrzyj Sky Sports teraz – bez umowy, anuluj kiedy chcesz.]