Strona główna Sport Chelsea pokonuje Villę w siedmiogoliwym thrillerze, odzyskując drugie miejsce.

Chelsea pokonuje Villę w siedmiogoliwym thrillerze, odzyskując drugie miejsce.

20
0

Sjoeke Nusken strzelił bramkę zdecydowaną dla Chelsea, która awansowała na drugie miejsce w WSL po dramatycznym zwycięstwie 4-3 nad Aston Villą. Nadzieje na Ligę Mistrzów Bluesa wydawały się ponownie być zagrożone, gdy Villa zdołała odrobić stratę z 1-3 na wstrząsająco tryumfalnym w pierwszej połowie.

Jednak Nusken trafił w ostatnich ośmiu minutach, aby utrzymać matematycznie jeszcze szanse sześciokrotnych mistrzów na tytuł, przegrywając obecnie z Manchesterem City o dziewięć punktów.

Villa zdobyła szokujące prowadzenie na Kingsmeadow po mniej niż dwóch minutach, gdy Lucy Bronze straciła piłkę, a Chasity Grant ją przejęła. Holenderski skrzydłowy wycofał piłkę do Lynn Wilms, a następnie pojawił się przy słupku bramkowym, aby przyjąć podanie i skierować piłkę za Hannah Hampton.

Chelsea wyrównała w dwudziestej minutę, gdy Sam Kerr, powracając z obowiązków na Pucharze Azji z reprezentacją Australii, przyjął podanie Nusken i skierował piłkę do bramki.

W ciągu siedmiu minut Bluesi prowadzili 3-1, najpierw Naomi Girma dotknęła krzyżowanie Lauren Jamesa, zdobywając swojego pierwszego gola w WSL. Następnie James, strzelec bramki dla Chelsea we wtorkowym przegranym 1-3 meczu pierwszego meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów z Arsenalem, mocno uderzył z 20 metrów, zdobywając trzeciego gola.

Za pięć minut Villa odpowiedziała, gdy Wilms dośrodkowała kolejne podanie, a Kirsty Hanson stanęła przed Bronze, pokonując ją. Odwiedzający zdobyli sześć goli w szalonym pierwszych 35 minutach, gdy Wilms próbowała przyjąć podanie, a Hanson skierowała luzną piłkę do bramki.

Chelsea dominowała w drugiej połowie, a Alyssa Thompson zmarnowała bramkową okazję, gdy przeskoczyła z czterech metrów.

Nagroda dla zwycięzcy nadeszła, gdy Ellie Carpenter wygrała piłkę w środku pola i znalazła Kurra, który podał Nuskena, a ten precyzyjnym strzałem nz wokół rogu zdobył bramkę.

Bompastor: Piłkarze ucieszeni z wygranej

Trener Chelsea Sonia Bompastor w rozmowie z Sky Sports powiedziała: „Jak mogliście zauważyć, było dużo radości i częściowo ulgi, ponieważ obecnie rzeczywistość jest taka, że walczymy o miejsca w Lidze Mistrzów, a to zwycięstwo jest ogromne. Naprawdę ważne dla nas było zdobycie zwycięstwa, a obchody były odzwierciedleniem tego.

„Straciliśmy pierwszy gol i myślę, że pokazaliśmy wielką reakcję na to. Udało nam się zdobyć trzy bramki i szczerze mówiąc, kiedy prowadzimy 3-1, powinniśmy kontrolować grę bardziej. Szczególnie będąc u siebie i mając doświadczenie w drużynie. Jeżeli spojrzysz na pierwszą połowę, mieli trzy strzały na bramkę i zdobyli trzy gole. To dla nas nie wystarczające.

„Co do pozycji w WSL i walce o tytuł:

„Na pewno [jest nadzieja]. Główna rzecz dla zawodników, personelu i dla mnie to koncentrowanie się mecz po meczu. Przychodzimy do każdego spotkania jak najlepiej przygotowani. To nasza mentalność. Wiemy, że do końca będzie trudno, ale będziemy walczyć. Jestem naprawdę dumna z zawodników.”

Arroyo: Frustracja z porażki, ale występ wywołał uśmiech

Trener Aston Villi Natalia Arroyo w rozmowie z Sky Sports powiedziała: „Spotkanie na końcu sprawia, że czuję się trochę zfrustrowana. Bardzo cierpieliśmy w drugiej połowie. Wysłali krzyżowania, a my broniliśmy skrzynki przyzwoicie. Próbowaliśmy wywierać presję, popełniliśmy jeden błąd, a oni byli kliniczni.

„Na koniec, myślę, że powinniśmy być dumni z tego, jak zaczęliśmy mecz, jak zdołaliśmy wrócić po stracie trzech goli. To był emocjonujący mecz. Zaczęliśmy marzyć o zdobyciu trzech punktów. Pokazaliśmy jak konkurencyjni jesteśmy i charakter, który staramy się budować.

„Jesteśmy blisko, ale przynajmniej nasz występ może sprawić, że uśmiechniemy się troszkę. Mieliśmy chwile, w których byliśmy naprawdę dobrzy.