Nicky Henderson’s wielokrotnie nagradzana gwiazda Sir Gino zmarła po nieudanej rekonwalescencji z powodu „ciężkich głęboko osadzonych zakażeń”.
Sześcioletni koń złapał zakażenia podczas rekonwalescencji po złamaniu miednicy w trakcie Unibet Hurdle w Cheltenham w styczniu. Były mistrz trener Henderson miał nadzieję, że jego koń będzie mógł wrócić do zdrowia w swoim gospodarstwie Seven Barrows, ale potwierdził smutną wiadomość we wtorek, że musieli pożegnać biegacza Joe i Marie Donnelly’ego.
W oświadczeniu na X Henderson powiedział: „Bardzo smutno przegraliśmy walkę ze schorzeniem Sir Gino i musiał zostać poddany eutanazji w szpitalu weterynaryjnym tego ranka. Walczył z ciężkimi głęboko osadzonymi zakażeniami, które udało mu się przezwyciężyć w zeszłym roku przed swoim genialnym powrotem w Christmas Hurdle, ale tym razem rozprzestrzeniło się zbyt daleko, chociaż jego złamana miednica goiła się dobrze. Nie tylko był genialny, ale także jednym z najmilszych i najuprzejmieszych koni, jakich kiedykolwiek moglibyście zobaczyć, co pozostawia niezwykle duże pustki w Seven Barrows tego ranka i bardzo smutny dzień dla Joe i Marie Donnelly.
Mają za sobą kilka wspaniałych koni przez lata i oboje tak bardzo się nimi troszczą, że strata tak młodej gwiazdy z całą przyszłością przed sobą jest szczególnie okrutna.
Sir Gino był niepokonany we wszystkich siedmiu startach w swojej karierze, w tym trzech Grade 1 na przeszkodach i niesamowitym występem w Grade 2 Chase w jedynym starcie na przeszkodach. Musimy powiedzieć, że był przynajmniej tak samo dobry jak wszyscy niesamowici konie, którymi mieliśmy szczęście trenować. Niezapomniany pod każdym względem.
Sir Gino wygrał wszystkie siedem swoich startów w karierze przed styczniową kontuzją w Cheltenham, w tym Christmas Hurdle, Fighting Fifth Hurdle oraz Aintree’s 4YO Hurdle.





