Josh Coburn zdobył cenny punkt, który może okazać się bezcenny, strzelając wyrównującego gola w drugiej połowie, gdy Millwall zremisował 1-1 z rywalami o awans Ipswich na Portman Road. Traktorzyści wyszli na prowadzenie pod koniec pierwszej połowy za sprawą Jacka Clarke’a, a goście odpowiedzieli na początku drugiej połowy bramką Coburna, dzieląc punkty.
Wynik utrzymał obie drużyny odpowiednio na trzecim i czwartym miejscu, dwa punkty za drugim Middlesbrough, które zremisowało 0-0 z Blackburn, ale Ipswich ma jeszcze zaległy mecz.
Clarke przepłynął środkiem boiska w trzeciej minucie i zagrał piłkę Benowi Johnsonowi po lewej stronie, którego mocne podanie w pole karne nie znalazło żadnego atakującego Ipswich.
Chwilę później wypożyczony pomocnik Sunderlandu, Dan Neil, zbliżył się do otwarcia wyniku strzałem, który minął bramkarza Millwallu, Anthony’ego Pattersona.
Na drugim końcu Christian Walton musiał odbić szansę Camiela Neghliego, gdy Lwy kontratakowały wzdłuż lewej strony.
Piłkę trzeba było wybić z linii bramki Millwallu w dziewiątej minucie, gdy Town zdobył rzut wolny po lewej stronie, gdzie Johnson dośrodkował piłkę, a Darnell Furlong mocno uderzył w piłkę, ale gościom udało się ją wybić kapitanowi Jake’owi Cooperowi.
[Info o pozycjach obu drużyn i wyniku, który trzymał się trzeciej i czwartej pozycji w tabeli, dwa punkty za drugim Middlesbrough, który zremisował z Blackburn]
[Ipswich dominowało posiadanie piłki, ale nie zagroziło bramce Millwallu. Millwall wyrównało w drugiej połowie, a po chwili sędzia anulował kolejną bramkę dla nich.]
[Opowieść o tym, co zrobili trenerzy obu drużyn oraz ich komentarze po meczu]





