Strona główna Sport DeChambeau wygrywa dramatyczny mecz play-off LIV Golf w burzowej Singapurze

DeChambeau wygrywa dramatyczny mecz play-off LIV Golf w burzowej Singapurze

17
0

Bryson DeChambeau zdobył czwarte zwycięstwo w lidze LIV Golf i pierwsze od 72 dołków od czasu swojego triumfu w US Open 2024 po dramatycznym zwycięstwie w dogrywce na turnieju Aramco LIV Golf Singapore.

DeChambeau rozpoczął ostatnią rundę, która była pod wpływem warunków pogodowych, z jednym uderzeniem straty za Joaquinem Niemannem i Lee Westwoodem na polu golfowym Sentosa Golf Club, gdzie zdobył pięć uderzeń poniżej par, kończąc na 14 uderzeniach razem z dziką kartą Richardem T. Lee.

Zawodnicy wrócili na par piątą 18. do dogrywki, gdzie Lee zrobił trzyputtowego bogeya z 10 stóp, oddając DeChambeau – który wygrał po przejściu przez wodę po wyjściu z tee, aby uratować parę – zwycięstwo.

„Niesamowite ulżenie” – powiedział DeChambeau. „Nie wygrałem od czterech rund od US Open 2024. Być w stanie wygrać na polu golfowym tak brutalnym i wymagającym precyzji przy każdym uderzeniu, zwłaszcza w zmieniających się warunkach, nie mogę być bardziej szczęśliwy dla mojego zespołu.”

Westwood zajął trzecie miejsce przed Niemannem, a zwycięzca z zeszłego tygodnia Jon Rahm zakończył zawody na piątym miejscu, podczas gdy 4ACES GC Dustina Johnsona wygrała turniej drużynowy pięcioma uderzeniami.

Jak DeChambeau zdobył tytuł w Singapurze

DeChambeau rozpoczął od trzech kolejnych parów i znalazł się trzy uderzenia za Niemannem, który rozpoczął od kolejnych birdie, ale odbił się hole-out eaglem z bunkra obok greena na par piątym.

Dwukrotny mistrz US Open odpowiedział na bogeya na piątym, robiąc dwa kolejne birdie od ósmej, zbliżając się do dwóch uderzeń do Niemanna, gdy gra została wstrzymana na prawie dwie godziny z powodu burz.

Niemann wypadł z walki po przerwie, zaliczając trzy bogeya bez podbicia, podczas gdy DeChambeau zdobył dwa birdie w bezbłędnym tyłowym dziewięć dołkach, aby sięgnąć po lidera.

Lee ustalił początkowe minimum po zakończeniu rundy birdie na par piątym ostatnim, dorównywanym przez DeChambeau, co wymusiło dogrywkę, w której pęd momentami dziko przechodził między oboma graczami.

DeChambeau trafił swój strzał w wodę, a następnie zagrał znakomitą parę, podczas gdy Lee spudłował 10-stopowe szansę na birdie na zwycięstwo oraz putta zaledwie z dwóch stóp, aby przedłużyć pojedynek.

„Absolutnie tego nie lubiłem dla Richarda [Lee]” – dodał DeChambeau. „Grał niesamowicie dobrze. Pokonał mnie w kilku rundach, w których z nim grałem, i jest znakomitym graczem.”

Lee wyjaśnił: „To był krótki putt i chciałem po prostu mocno go uderzyć, uderzyłem go troszkę za mocno. Myślę, że adrenalina trochę mi pompowała.”

Co dalej dla LIV?

Wydarzenie w Singapurze było drugim z trzech kolejnych zawodów ligi LIV Golf, które odbyły się w trzytygodniowym okresie, a przyszłotygodniowe zawody odbędą się w The Club at Steyn City w RPA w dniach 19-22 marca.