Strona główna Sport Sheff Wed ma rozpocząć przyszły sezon z karą punktową w wysokości 15...

Sheff Wed ma rozpocząć przyszły sezon z karą punktową w wysokości 15 punktów.

12
0

Sheffield Wednesday wydaje się rozpocząć życie w League One w przyszłym sezonie z karą w postaci odebrania 15 punktów, ponieważ żaden z aktualnych oferentów starających się o zakup klubu nie jest zainteresowany zapłaceniem 15 milionów funtów obecnemu właścicielowi, Dejphonowi Chansiriemu. Były właściciel Newcastle, Mike Ashley, oraz amerykański finansista, David Storch, wydają się być głównymi kandydatami do przejęcia w Hillsborough, z kilkoma innymi potencjalnymi nabywcami z tyłu. Jednak Sky Sports News zostało poinformowane, że żaden z zainteresowanych graczy nie jest gotów przekazać gotówki Chansiriemu, płacąc w efekcie połowę całkowitej ceny zakupu klubu. James Bord, preferowany oferent klubu, który wycofał swoje zainteresowanie dwa tygodnie temu, powiedział, że jest gotów zapłacić Chansiriemu, unikając w przyszłości kary punktowej. Jednak rozumie się, że wszystkie obecne oferty na stole dla środy są znacznie mniejsze od 48 milionów funtów, które Bord zgodził się zapłacić. Oryginalna oferta Ashleya była warta około 20 milionów funtów, i nie ma wskazania, że została znacząco zwiększona w międzyczasie. Zgodnie z zasadami EFL, wszyscy „wierzyciele piłkarscy” muszą być w pełni wypłacone przez każdego, kto chce przejąć klub, a inni wierzyciele – jak Chansiri – muszą otrzymać ćwierć tego, co im się należy. Jeśli są naruszane te zasady EFL, to automatycznie uruchamia karę 15 punktów. Chansiri pożyczył ponad 60 milionów funtów na środki Finansowe w ciągu swoich 11 lat sprawowania nadzoru nad środą, i ponieważ te środki nigdy nie zostały zamienione na kapitał akcyjny, nadal jest największym wierzycielem klubu. Oznacza to, że Chansiri musi otrzymać 15 milionów funtów z 60 milionów funtów, które mu się należą, jeśli nowi właściciele środy mają rozpocząć przyszły sezon bez kary punktowej. Żaden z obecnych oferentów nie jest przygotowany zapłacić tego, mając zaległe koszty w wysokości około 8 milionów funtów, aby doprowadzić stadion do należytej formy, 6 milionów funtów dla HMRC i innych długów rządowych oraz do 3 milionów funtów na opłaty prawne. Wszystko to wciąż przy ustalonej cenie. EFL jest gotowa w przypadku szybkiego działania, gdy nowa oferta zostanie wstępnie zaakceptowana przez administratora środy, Begbies Traynor. Sky Sports News dowiedziało się, że wszystkie strony mają nadzieję, że kolejny preferowany oferent może zostać mianowany jeszcze w tym tygodniu, ale jak mogliśmy obserwować w całym tym procesie, żaden termin nie jest gwarantowany.