Strona główna Sport Sen o rzeczywistość? Fanka Millwallu, Doughty, w czasie promocji Lions

Sen o rzeczywistość? Fanka Millwallu, Doughty, w czasie promocji Lions

15
0

Dla Alfiego Doughty’ego marzenie może stać się rzeczywistością. Chłopiec fan Millwall od dziecka jest teraz kluczową częścią drużyny Millwall, która zmierza do pierwszego w historii awansu do Premier League.

„Gdyby to się wydarzyło, O Matko, to byłoby niewiarygodne” – mówi z uśmiechem do Sky Sports .

To krótki, rzadki moment podczas naszej rozmowy na terenie treningowym Millwall, podczas którego Doughty wyobraża sobie, jak byłoby pomóc klubowi – swojemu klubowi – dotrzeć do najwyższej ligi.

Nacisk, jak twierdzi, zawsze leży na następnym meczu. Nie daj się zniechęcić rozmowom o tym, co może się wydarzyć na koniec sezonu.

„Jesteśmy w dobrym miejscu w tej chwili i po prostu chcemy tam zostać” – mówi. „Chcemy teraz skupić się tylko na sobie”.

Ale teraz uwaga z zewnątrz również zwraca się na Millwall.

Menadżer Alex Neil poprowadził ten zespół na czwarte miejsce w Championship i, przed wielkim sobotnim meczem o podwyższenie z piątym Hull, ich szanse na awans nabierają tempa.

„Gramy pod 'przerażającą’ wodzą Alexa Neila”

Alfie Doughty wybucha głośnym śmiechem, gdy dowiaduje się, że kapitan klubu Jake Cooper niedawno powiedział Sky Sports, że trener Millwalla, Alex Neil, jest „przerażający”.

„To naprawdę dobry menedżer i potrafi się z tobą pośmiać” – mówi Doughty. „Ale jeśli zrobisz coś źle, to ci powie.

„Więc myślę, że 'przerażający’ zdecydowanie jest jednym z tych słów!

„Ponieważ jest tak dobry, potrafi się pośmiać z tobą i żartować, ale kiedy musi być poważny i powiedzieć ci, że czasami coś musi być lepsze lub musisz to zrobić, to jest w stanie to zrobić”.

Doughty już wie, co jest potrzebne do odniesienia sukcesu w staraniach o Premier League, będąc gwiazdą wzlotu Luton trzy lata temu.

Nieoceniony zespół, mający mniejszą siłę finansową niż rywale, szukający pierwszego doświadczenia w Premier League? Porównania z Millwall są tu do zrobienia.

„Myślę, że przyszedłem z dwóch drużyn teraz, które grają dość podobnym stylem” – mówi Doughty, który podpisał kontrakt z Millwall w lecie po trzech latach w Luton.

„Trudni do złamania, kontratak, wielcy goście na górze”.

„Nasza rekordowa liczba czystych kont w tej chwili jest niewiarygodna. I myślę, że to nas wyróżnia. Obrona naszego pola karnego to coś, w czym naprawdę się rozkwitamy.

„I z Lutonem, było dokładnie to samo – a patrz, dokąd nas to doprowadziło”.

„Obejrzyj wywiad w Sky Sports News”

Obejrzyj więcej z Alfiego Doughty’ego w programie Sky Sports Breakfast w Sky Sports News w sobotni poranek.

„Kiedy jest w twojej gardle, to jest coś, czego po prostu musisz znowu doświadczyć. Bardzo mi się podobało”.

Drugie raz byłoby jeszcze słodsze z Millwall.

„Zrobić to z moim klubem z dzieciństwa, to byłoby coś wyjątkowego. Ale jak zawsze, to jest dla mnie 'jeśli, ale i może’, nieprawdaż?

„Nie przyszedłem tu, ponieważ jestem fanem Millwall. Przyszedłem tu, ponieważ wiem, że to wspaniały klub”.

Z tym Doughty odchodzi na sesję w wiosennym słońcu. Ciepła pogoda sygnalizuje nadejście finiszu. Ale Doughty i Millwall dążą do podniesienia się na kolejny poziom krok po kroku.