Anthony Kim wygrał LIV Golf Adelaide w niedzielę, zdobywając swoje pierwsze zwycięstwo po niemal 16 latach, zamykając imponujący powrót do kariery wynikiem 9 pod polem w trzy uderzenia.
40-letni Amerykanin przez 12 lat wycofał się z zawodowego golfa z powodu problemów z narkotykami i alkoholem, i musiał zagrać w turnieju kwalifikacyjnym w zeszłym miesiącu, aby dostać się na kolejny sezon na trasie LIV.
„To przytłaczające. Ale nigdy nie przestanę walczyć dla mojej rodziny” – powiedział Kim, który został objęty uściskiem przez swoją żonę, Emily, i młodą córkę, Bellę, po zdobyciu tytułu parą na 18. dołku.
„Pan Bóg dał mi talent. Udało mi się dzisiaj wyprodukować trochę dobrego golfa. Wiedziałem, że to nadchodzi. Nikt inny nie musi wierzyć we mnie, ale ja, i dla każdego, kto ma trudności, można przejść przez wszystko.
„Żeby to się faktycznie stało, jest dość szalone.”
Grając w szortach przed liczną publicznością w słoneczny dzień w klubie golfowym The Grange, Kim zanotował cztery kolejne birdie na dołkach 12-15, trafiając putty z odległości 17, 11, 14 i 17 stóp.
Na 17. dołku, par 4, dobił z odległości 15 stóp, aby utrzymać trzyuderzeniowe prowadzenie do ostatniego dołka i cieszył się wsparciem tłumów, gdy spacerował aleją 18. dołka.
Stracił okazję do birdie z odległości 20 stóp, aby ustąpić o uderzenie rekordowi pola, wpadając do dziurek dla paru w celu ukończenia swojego pierwszego zwycięstwa od 2010 roku na trasie PGA.
Kim zakończył z wynikiem 23 podobnie jak Jon Rahm, z którym dzielił trzeciorundowe prowadzenie z Brysonem DeChambeau, drugim po rundzie 71.
Kim sięgnął po wysoką szóstą pozycję na świecie w 2008 roku – w roku, w którym grał w zwycięskiej drużynie Ryder Cup USA. Zagrał sześć razy w Azjatyckiej Lidze zeszłego roku i cztery razy zagrał, kończąc na piątym miejscu w Saudi International.
DeChambeau miał 74 uderzenia, aby zająć trzecie miejsce razem z Tyrellem Hattonem (67) i Peterem Uihleinem (68) w wyniku 17 pod.
Wszystkoaustralijska drużyna Ripper z Camem Smithem, Lucasem Herbertem, Markiem Leishmanem i Elvisem Smylie – zwycięzca w Rijadzie w zeszłym tygodniu na swoim debiucie w trasie – zwyciężyła po raz drugi z rzędu oraz po raz drugi w Adelaide.
Drużyna Legion XIII Rahma była druga, a Kim poprowadził zespół 4Aces do trzeciego miejsca.
„Najlepszy moment w moim życiu do tej pory” – Kim wspomina, stając się „zupełnie inną osobą”
Po tym, jak publicznie opowiedział w zeszłym roku o swojej długotrwałej walce z narkotykami i alkoholem, oraz swoim powrocie od pobytu w odwyku, Kim powiedział po swoim zwycięstwie w niedzielę: „Powiedziałbym, że nie byłem najlepszą osobą, najlepszym partnerem, najlepszym kimkolwiek chcesz to nazwać, najlepszym synem, jakim mógłbym być, kiedy byłem młodszy.
„Ale kim jestem dzisiaj, to zupełnie inna osoba. Z Bogiem, moją rodziną, moją trzeźwością będącymi kluczowymi elementami mojego życia, mogę sięgnąć dowolnie daleko.”
Po emocjonalnych rodzinnych obchodach na 18. dołku, 40-letni Kim przyznał: „Najlepszy moment w moim życiu do tej pory.
„Oczywiście, gdy Bella się urodziła, życie Emilii i moje zmieniło się.
„Ale móc podzielić się tym momentem, nawet jeśli Bella tego nie zrozumie, kiedyś zrozumie, a dla niej móc pobiec na zielone pole i zobaczyć, że jej tata nie jest przegranym, było jednym z najbardziej wyjątkowych momentów mojego życia.”
„Dodaje: „Chcę inspirować ludzi. Powiedziałem to mojej żonie: Jedynym sposobem, aby dotrzeć do takiej ilości ludzi, jaką chcę dotrzeć, jest wygranie.
„Mogę mówić o swoich trudnościach ile chcę, ale jeśli nie mam platformy, to nie dotrę do tak wielu osób. Kiedy byłem w odwyku, to był mój cel. Powiedziałem, że jeśli się stąd wydostanę, chciałbym pomagać ludziom, a golf nie był w grze.
„Więc mieć taką platformę, aby HE i LIV przywitały mnie z otwartymi ramionami, było ogromne dla mojego rozwoju i mojej wiary w siebie, że inni ludzie we mnie wierzą.”






