Derek Chisora i Deontay Wilder stawiają swoje kariery na szali, gdy walczyć będą w kwietniu, twierdzi promotor Frank Warren. Były pretendent do tytułu mistrza świata Chisora i były mistrz WBC Wilder mają odpowiednio 42 i 40 lat. Warren uważa, że przegrany ich starcia 4 kwietnia będzie musiał przejść na emeryturę. „To ostatnia szansa dla jednego z nich, na pewno. Dla obojga. Jeden z nich zostanie wyrzucony ze szynkwasów,” powiedział Warren dla Sky Sports. „To na pewno jeden z tych pojedynków. Dla kogoś to będzie koniec. W ich wieku nie będą mogli się z tego już podnieść.”
Zwycięzca zaś – jak zauważył Warren – będzie brany pod uwagę jako obowiązkowy pretendent do mistrzostwa IBF wagi ciężkiej, którego obecnie jest mistrzem zjednoczonym Oleksandr Usyk, posiadający również pasy WBC i WBA. Chisora jest obecnie najwyżej sklasyfikowanym pretendentem w rankingu IBF wagi ciężkiej. „IBF będzie żądało od Usyka obrony tytułu. Usyk otrzymał zgodę od WBC, który jest następny w kolejce, na obronę tytułu w sposób dobrowolny,” wyjaśnił Warren. „Następnie ma zmierzyć się z Agitem Kabyelem, który będzie obowiązkowym pretendentem WBC. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Ale obowiązkowe walki zostały zarządzone i będą musiały się odbyć. To [Wilder lub Chisora] może być właśnie to. Derek był w takiej [obowiązkowej] pozycji.”
Warren dodaje: „Pytanie brzmi, co chce zrobić Usyk? Czy jest gotowy się tego podjąć, czy szuka innej drogi?” „Usyk chce po prostu zarobić pieniądze. Wbił się w świat boksu. Jest ciężkim mistrzem wieku XXI wieku i na tym mu zależy.” Oglądaj galę Caroline Dubois vs Terri Harper na żywo na antenie Sky Sports w niedzielę 5 kwietnia.






