George Russell mówi, że samochód Mercedesa na sezon 2026 „już spełnia oczekiwania” zespołu na torze, ale „jest jeszcze zbyt wcześnie”, aby stwierdzić, czy okaże się on mistrzem świata. Russell przyznaje, że byli „dość zaskoczeni” niektórymi wczesnymi wynikami rywali podczas testów, zwłaszcza Red Bulla, który po raz pierwszy samodzielnie wyprodukował silnik.
Kierowca George Russell i Mercedes zostali uznani przez bukmacherów za faworytów przedsezonowych do tytułów mistrzowskich w kategorii Kierowców i Konstruktorów tego roku, z zespołem długo przewidywanym jako świetnie radzący sobie w nowej erze przepisów Formuły 1, które dotyczą zmian w silniku i podwoziu.
Mercedes wydaje się potwierdzać swoją pozycję potencjalnego lidera, uzyskując największą liczbę okrążeń, czyli 500, spośród wszystkich zespołów podczas tegorocznych testów w Barcelonie, prezentując jednocześnie dużą niezawodność nowego modelu W17.
„Oczywiście jeździliśmy samochodem tylko przez trzy dni i to nadal są bardzo wczesne dni, ale, cytując Toto [Wolffa], nie wygląda na „gówno”, co jest plusem” – powiedział Russell podczas oficjalnego startu sezonu 2026 Mercedesa w poniedziałek.
„Być szczerym, na tak wczesnym etapie, kiedy można by mieć do czynienia z naprawdę słabym samochodem, można wcześnie zauważyć te negatywy. My nie sądzimy, że tak jest, ale czy jest to samochód zdolny do zdobycia mistrzostwa świata?
„To nadal jest zbyt wcześnie, aby to ocenić, a byliśmy dość zaskoczeni tym, co zobaczyliśmy u niektórych naszych rywali, zwłaszcza jeśli chodzi o jednostkę napędową Red Bulla, która wygląda bardzo imponująco, biorąc pod uwagę, że są zupełnie nowym zespołem, i jest również niezawodna, więc chwała im.
„Mamy bardzo niezawodne testy, ale będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy samochód spełni oczekiwania.”
[Context: George Russell jest kierowcą Mercedesa, a zespół wraca do walki o tytuł mistrzowski w Formule 1 po nieudanych czterech sezonach, w których wyprzedzili go zarówno Red Bull, jak i McLaren.]
[Fact Check: Toto Wolff to dyrektor zespołu Mercedesa w Formule 1.]
[Fact Check: W sezonie 2022 rynek F1 zaskoczył poruszającym się falowo efektem zwany „porpoising”, na który nie byli przygotowani kierowcy i zespoły.]
[Fact Check: Red Bull wprowadził własny silnik do swojego samochodu po raz pierwszy, nazywany potocznie „power unit”.]
[Fact Check: Samochody F1 Mercedes są identyfikowane według określonych numerów, w tym W17.]
[Fact Check: Mercedesa zainstalowano jako faworyta przedsezonowego do tytułów mistrzowskich w kategoriach Kierowców i Konstruktorów w 2026 roku.]




