Strona główna Sport George: Anglia nie może usiedzieć spokojnie w Six Nations

George: Anglia nie może usiedzieć spokojnie w Six Nations

10
0

Jamie George upiera się, że Anglia musi się rozwijać po triumfie w 2025 roku lub ryzykować, że ich ambitne tytuły w turnieju Guinness Six Nations legną w gruzach. Druzyna Steve’a Borthwicka jest uważana przez bukmacherów za drugich faworytów po Francji do zdobycia tytułu mistrzowskiego, a rywale stoczą decydujące starcie na zakończenie turnieju 14 marca. Seria 11 kolejnych zwycięstw – sięgająca początku ubiegłorocznego Six Nations – sprawia, że Anglia startuje w meczu otwarcia przeciwko Walii za tydzień z pewnością siebie, ale George wie, że nie mogą pozwolić sobie na stagnację. „Mamy dobrą pozycję, nie da się tego ukryć – powiedział George, który w zeszłym tygodniu ogłosił, że odejdzie na emeryturę po Pucharze Świata 2027. – W grupie jest dużo pewności siebie i wiele radości z bycia w obozie. To dobry znak, że zagramy dobry rugby. Przyjmujemy oczekiwania z zadowoleniem, ponieważ stanowią one komplement za to, co osiągnęliśmy w krótkim okresie, ale też trzymają nas w napięciu, ponieważ wiemy, że nie możemy być zadowoleni i nie możemy polegać na poprzednich występach. Wiemy, że jeśli będziemy taką samą drużyną jak przez ostatnie 11 meczów, to nie będzie wystarczające, dlatego naszym celem w ciągu najbliższych dwóch tygodni jest stanie się lepszą drużyną. Musimy narzucić nowy ton i nowy standard oraz grać z nową intensywnością i w sposób, z którego będziemy dumni”. Po przejściu przez Walię wszystkie oczy zwrócą się w stronę Murrayfield – cmentarzyska ambicji Anglii w Six Nations w ostatnich latach. Nie wygrali w Edynburgu od 2020 roku i przegrali w trzech z ostatnich czterech wizyt, przemieniając lutego 14 rywalizację z Szkocją w decydujące starcie, które będzie testować ich umysły, jak i umiejętności. „To z pewnością stało się naszym największym rywalem w Six Nations – powiedział George. – Nie wygraliśmy w Edynburgu od długiego czasu, więc będzie to dla nas ogromny mecz. Mam nadzieję, że możemy zacząć dobrze przeciwko Walii, a potem skupimy się na Szkocji”. [Kontekst: Jamie George opowiada o potrzebie rozwoju angielskiej drużyny rugby po zwycięstwie w 2025 roku, podkreślając znaczenie zachowania wysokiej konkurencyjności i unikania zadowolenia z poprzednich osiągnięć.] [Fakt: Anglia ma plany zmierzenia się z Walią i Szkocją w zbliżających się meczach Six Nations, starając się przełamać fatalną passę w Edynburgu.]